Dziś odbył się kolejny konkurs cyklu FIS Cup, wieńczący dwudniowe zmagania w Villach. Najlepszy na obiekcie Villacher Alpenarena okazał się Ben Bayer. Podium zawodów uzupełnili Jakob Steinberger i Simon Steinberger.

ZOBACZ TEŻ: FIS CUP W VILLACH: DOMINACJA AUSTRIAKÓW
Seria próbna
Niedzielne zmagania w Villach zainaugurowała seria próbna o 9:30. Zgłoszono do startu 80 zawodników, a rundę wstępną przeprowadzono w całości z ósmej platformy startowej. Jedynym zawodnikiem, który zrezygnował z możliwości oddania w niej skoku był Jakob Steinberger.
Najlepszym podczas serii próbnej okazał się Francesco Cecon. Włoch oddał próbę na 98.5 metra, która zagwarantowała mu ponad trzypunktową przewagę nad drugim Adamem Niżnikiem (93.5m). Podium rundy uzupełnił Julijan Smid po swoim skoku na 93.5 metra.
W czołowej dziesiątce mieliśmy jeszcze jednego reprezentanta Polski. Mianowicie na szóstej pozycji uplasował się Tymoteusz Amilkiewicz po próbie na 91 metrów. Warto także odnotować, że w pierwszej trzydziestce zameldowała się jeszcze trójka biało-czerwonych – Szymon Jojko (16), Mateusz Gruszka (17), Karol Pieczarka (28).
Pierwsza seria
Pierwszą rundę konkursową rozegrano z ósmej oraz siódmej belki startowej. Liderem po pierwszej odsłonie zmagań został Francesco Cecon po swoim 98-metrowym skoku. Włoch po raz kolejny udowodnił swoją wysoką dyspozycję, wyprzedzając o pół punktu zajmujących ex aequo na drugim miejscu Ben Bayera (96m) oraz Lasse Deimela (94.5m).
Najlepszym z Polaków po pierwszej serii był Karol Pieczarka (95.5m), który sklasyfikował się na 10. pozycji. Do drugiej serii zakwalifikowało się czterech naszych reprezentantów. Tuż za czołową dziesiątką, na jedenastym miejscu, zameldował się Jan Galica (94m), natomiast siedemnasty był Tymoteusz Amilkiewicz (88.5m).
Jako ostatni z Polaków do drugiej odsłony zmagań zakwalifikował się Mateusz Gruszka (89.5m), który zajął 26. miejsce. Rozczarowujący występ zaliczył lider cyklu, czyli Adam Niżnik. Skoczek z Zakopanego oddał próbę na zaledwie 84.5 metra, która dała mu dopiero 40. lokatę.
Druga seria
Finałową serię rozegrano z ósmej belki startowej.
Triumfatorem niedzielnych zmagań został Ben Bayer. Niemiec w drugiej serii skutecznie zaatakował pozycję lidera, oddając próbę na 97 metrów.
Tuż za zwycięzcą uplasował się Jakob Steinberger. Austriak awansował z piątej lokaty na drugi stopień podium po swoim 97.5-metrowym skoku. Podium zmagań uzupełnił drugi z braci Steinberger, czyli Simon (97.5 m). Lider po pierwszej odsłonie, czyli Francesco Cecon, spadł tuż za podium, przegrywając ze Steinbergerem o 0,2 punktu.
Miano najlepszego Polaka w niedzielnym konkursie wywalczył Tymoteusz Amilkiewicz. Siedemnasty skoczek pierwszej serii zaatakował w drugiej odsłonie czołowe lokaty. Swoją próbą na 92.5 metra awansował na ósmą pozycję. Warto nie zapominać także o naszych pozostałych reprezentantach.
Miejsce w drugiej dziesiątce obronił Jan Galica, kończąc zmagania na 12. miejscu. W czołowej dwudziestce zameldował się jeszcze Karol Pieczarka, który uzyskując 87.5 metra spadł z 10. na 19. pozycję. Natomiast awans o cztery pozycje zaliczył Mateusz Gruszka. Skok na 87.5 metra pozwolił Polakowi zakończyć konkurs na 22. miejscu.
Klasyfikacja generalna FIS Cup
Po austriackim weekendzie nowym liderem w ogólnej klasyfikacji cyklu FIS Cup został Simon Steinberger z dorobkiem 230 punktów. Jego przewaga nad drugim w klasyfikacji Julijanem Smidem wynosi 34 punkty. Najwyżej sklasyfikowanym Polakiem jest trzeci Adam Niżnik, który traci do nowego lidera 44 punkty.
Następne zmagania trzeciej dywizji odbędą się 4 i 5 września, kiedy na skoczni w czeskim Frenstacie zostaną rozegrane dwa konkursy indywidualne.
ZOBACZ KLASYFIKACJĘ GENERALNĄ
Na zakończenie zapraszamy na nasze media społecznościowe – Facebook, Instagram, TikTok oraz Twitter.
Ponadto zachęcamy do wsparcia naszej strony za pośrednictwem Suppi.
źródło informacji: FIS
