Geiger wciąż pogrążony w kryzysie. „To była kompletna katastrofa”

przez Martyna Okrzesik

Karl Geiger zaliczył fatalny powrót do Pucharu Świata, odpadając z kwalifikacji w swoim domowym konkursie w Oberstdorfie podczas inauguracji 74. Turnieju Czterech Skoczni. 32-letni Niemiec nie ukrywa rozczarowania i ogromnej frustracji swoją obecną dyspozycją.

Karl Geiger, fot. Martyna Okrzesik

ZOBACZ TEŻ: PREVC LIDEREM 74. TURNIEJU CZTERECH SKOCZNI. „WSZYSCY WIEMY, PO CO TU PRZYJECHAŁEM”

„To była kompletna katastrofa”

Karl Geiger nie przebrnął przez niedzielne kwalifikacje do zawodów inaugurujących 74. Turniej Czterech Skoczni w Oberstdorfie. 32-latek zaprezentował skok na odległość zaledwie 106,5 metra, w efekcie zajmując dopiero 53. miejsce. Tym samym Niemiec po raz pierwszy od 2013 roku nie awansował do domowego konkursu na Schattenbergschanze (HS-137) w ramach niemiecko-austriackiego turnieju.

„To była kompletna katastrofa. Naprawdę mnie to wkurza. Nie wiem, co będzie dalej. W Garmisch-Partenkirchen dam z siebie wszystko. Najwyraźniej czasami trzeba po prostu przez to przebrnąć. Jestem naprawdę rozczarowany, ale muszę się z tym pogodzić. Pozostaje jednak pewien niesmak” – wyznał Geiger po niedzielnym występie.

Karl Geiger, fot. Martyna Okrzesik

ZOBACZ TEŻ: OSTATNI SEZON KATHARINY SCHMID. „CZUJĘ, ŻE JESTEM TERAZ SPEŁNIONA SPORTOWO”

Reprezentant SC Oberstdorf w celu odbudowy formy zrezygnował ze startów w zawodach Pucharu Świata w niemieckim Klingenthal oraz szwajcarskim Engelbergu. W tym czasie zawodnik odbył spokojne treningi na mniejszych obiektach w Oberstdorfie i Predazzo, podczas których oddał blisko 80 skoków. 32-latek sprawdził się także podczas krajowych mistrzostw Włoch na skoczniach olimpijskich, finiszując z czwartym wynikiem – za Stefanem Rainerem, Andreasem Wellingerem i Giovannim Bresadolą.

„Muszę konsekwentnie trzymać się obranej ścieżki, bez względu na wszystko. Nawet jeśli taki dzień cofa człowieka o kilka kroków. Ten skok był strasznie spóźniony, a jedno pociąga za sobą drugie. Jeśli nie jesteś w dobrej formie w danym momencie, to tracisz dużo metrów. Ustaliliśmy, w jakim kierunku to musi pójść. Jak powinna wyglądać pozycja dojazdowa, jak odbicie, żeby narta mogła się ustawić, a ciało znów stało się lekkie. Muszę się tego trzymać” – powiedział mistrz świata w lotach z 2020 roku. „Moim problemem było to, że nie miałem odpowiedniej mocy przy wybiciu i brak mi spójności podczas lotu. Muszę to poprawić” – dodał niemiecki zawodnik.

Przed skoczkami narciarskimi sylwestrowo-noworoczna rywalizacja w niemieckim Garmisch-Partenkirchen. Areną potyczek zawodników w ramach drugiego przystanku 74. Turnieju Czterech Skoczni będzie Große Olympiaschanze (HS-142).

Na zakończenie zapraszamy na nasze media społecznościowe – Facebook, InstagramTikTok oraz Twitter.
Ponadto zachęcamy do wsparcia naszej strony za pośrednictwem Suppi.

źródło: informacja własna, eurosport.de, sportschau.de

0 komentarzy
2

Może ci się spodobać