Tegoroczne konkursy podczas XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich odbędą się we włoskim Predazzo na Trampolino Giuseppe Dal Ben. Sportowcy będą rywalizować na dwóch obiektach – skoczni dużej (HS143) oraz skoczni normalnej (HS109). Reprezentacje wezmą również udział w mikście. Co więcej, w tym roku po raz pierwszy odbędzie się nowa konkurencja – konkurs męskich duetów.

Powołane kadry na Igrzyska Olimpijskie






















ZOBACZ TEŻ: ZNAMY SKŁAD POLSKICH SKOCZKÓW NA ZIMOWE IGRZYSKA OLIMPIJSKIE!
Plan zawodów na normalnej i dużej skoczni
Przedstawiamy plan na pierwszą część Igrzysk Olimpijskich na skoczni normalnej w #Predazzo 🇮🇹
— Stylowo z Telemarkiem (@szt_redakcja) February 5, 2026
📸: Małgorzata Mikulska#skijumping #skijumpingfamily pic.twitter.com/ymGEyBEi2h
Plan na drugą część Igrzysk Olimpijskich na dużej skoczni w Predazzo
Czwartek, 12.02.2026
17:00 – Oficjalny trening kobiet
20:00 – Oficjalny trening mężczyzn
Piątek, 13.02.2026
18:30 – Oficjalny trening mężczyzn
Sobota, 14.02.2026
9:00 – Oficjalny trening kobiet
17:30 – Seria próbna mężczyzn
18:45 – Konkurs mężczyzn
Niedziela, 15.02.2026
11:30 – Oficjalny trening mężczyzn
17:30 – Seria próbna kobiet
18:45 – Konkurs kobiet
Poniedziałek, 16.02.2026
18:00 – Seria próbna
19:00 – Konkurs Super Team
Skocznia Trampolino Giuseppe Dal Ben
Trampolino Giuseppe Dal Ben to jeden z najbardziej znanych kompleksów skoczni we Włoszech, położony w malowniczej dolinie Val di Fiemme w Predazzo. Otoczony górskimi krajobrazami Trydentu, od lat stanowi centrum sportów zimowych w tym regionie.
Początki historii skoków narciarskich w Val di Fiemme sięgają lat 60. ubiegłego wieku. W ostatnich latach jednak, w związku z organizacją Igrzysk Olimpijskich zdecydowano się na całkowitą przebudowę skoczni. Nowo otwarte obiekty zostały zainaugurowane 14 lipca 2025 roku, kiedy jako pierwsi na rozbiegu pojawili się reprezentanci gospodarzy, m.in. Annika Sieff i Samuel Costa.
Kompleks obejmuje sześć skoczni, z czego dwie największe – HS143 i HS109 – są areną zawodów międzynarodowych. Wcześniej na tym obiekcie wielokrotnie rozgrywano mistrzostwa świata, a rekordzistą przed przebudową był Adam Małysz, który w 2003 roku poszybował na 136 m, a rok później podczas Letniego Grand Prix ustanowił letni rekord wynoszący 134 m. Od tego czasu swoje triumfy święcili tu także inni Polacy – Kamil Stoch zdobył złoto mistrzostw świata, a Dawid Kubacki odniósł pierwsze zwycięstwo w konkursie Pucharu Świata.
ZOBACZ TEŻ: TRAMPOLINO GIUSEPPE DAL BEN – PREDAZZO, WŁOCHY
Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pekinie 2022
Przed czterema laty, śledziliśmy rywalizację na obiektach w Zhangjiakou. Owiane aurą pandemii, niestety pozbawiły udziału kilku zawodników, u których wykryto obecność koronawirusa. Wśród skoczkiń pech spotkał Maritę Kramer i Jacqueline Seifriedsberger. W przypadku mężczyzn nie wystartował Radek Rydl i Johann Andre Forfang, zaś Daniel Andre Tande nie wziął udziału w pierwszej części igrzysk.
Jeśli chodzi o Polaków, powołanie do rywalizacji otrzymali wówczas Dawid Kubacki, Kamil Stoch, Piotr Żyła, Stefan Hula i Paweł Wąsek. Ponadto w zmaganiach wzięły udział Nicole Konderla-Juroszek, a także nieaktywna już Kinga Rajda.
Normalny obiekt HS-106
Igrzyska rozpoczęły się od konkursu kobiet. Skakały one na normalnym obiekcie. Złoty medal zawisł na szyi Ursy Bogataj. Warto przypomnieć, iż Słowenka trzy lata temu zawiesiła swoją karierę. Katharina Althaus zdobyła srebrny medal, tracąc 2.2 punktu do zwyciężczyni. Najniższy stopień na podium wywalczyła Nika Kriznar. Niestety Polki nie awansowały do drugiej serii. Kinga Rajda zajęła 35. miejsce, natomiast Nicole Konderla-Juroszek umościła się zaraz za rodaczką.

Wśród panów, podczas konkursu na normalnej skoczni, po złoto sięgnął Ryoyu Kobayashi. Japończyk triumfował o 4.2 punktu nad Manuelem Fettnerem. Brązowy medal padł łupem Dawida Kubackiego. Ponadto w czołowej dziesiątce jako szósty wynik uzyskał Kamil Stoch. Piotr Żyła zakończył zawody na 21. lokacie, zaś Stefan Hula na 26.
Ostatnią częścią rywalizacji na obiekcie HS-106 był premierowy konkurs drużyn mieszanych. Wydarzenia, które miały tam miejsce, nie były jednak dosyć typowe. Wszystko zapowiadało się świetnie i emocjonująco, dopóki trzy skoczkinie nie zostały zdyskwalifikowane za nieprzepisowy kombinezon. Niestety pechowcami okazały się Sara Takanashi, Daniela Iraschko-Stolz oraz Katharina Althaus. Znacznie wpłynęło to na dalsze wydarzenia, chociażby dlatego, że drużyna niemiecka pożegnała się z zawodami po pierwszej serii. Z gry o medale wypadli także Japończycy i Austriacy. Ostatecznie złoto wywalczyli Słoweńcy (Nika Kriznar, Timi Zajc, Ursa Bogataj i Peter Prevc). Tracąc do zwycięzców trochę ponad 111 punktów, srebrem cieszyli się Rosjanie (Irma Makhinia, Danil Sadreev, Irina Avvakumova oraz Evgenii Klimov). Na najniższym stopniu podium stanęli reprezentanci Kanady (Alexandria Loutitt, Matthew Soukup, Abigail Strate, a także Mackenzie Boyd-Clowes). Polska, w składzie Nicole Konderla, Dawid Kubacki, Kinda Rajda i Kamil Stoch ukończyli konkurs na 5. pozycji.
Duży obiekt HS-140
Kolejną częścią rywalizacji jedynie dla mężczyzn, był duży obiekt (HS-140). Warto wspomnieć, iż Stefana Hulę zastąpił Paweł Wąsek. Tutaj złotym krążkiem cieszyć się mógł Marius Lindvik. Drugi medal, tym razem srebrny trafił do Ryoyu Kobayashiego (strata 3.3 pkt.). Karl Geiger zamknął zaś pierwszą trójkę. Czwarty wynik zdobył Kamil Stoch, który tracił do Niemca 4.1 punktu. Pozostali Polacy ukończyli rywalizację następująco: 18. Piotr Żyła, 21. Paweł Wąsek oraz 26. Dawid Kubacki.

Konkurs drużynowy zamykał zmagania podczas zimowych igrzysk. W poniedziałkowe walentynkowe popołudnie, złotą drużyną stała się Austria (Stefan Kraft, Daniel Huber, Jan Hoerl, Manuel Fettner). Słowenia (Lovro Kos, Cene Prevc, Timi Zajc, Peter Prevc) zajęła drugie miejsce. Tracili oni 8.3 punktu do zwycięzców. Brązowe medale powędrowały do niemieckich skoczków, w składzie Constantin Schmid, Stephan Leyhe, Markus Eisenbichler oraz Karl Geiger. Polacy drużynowo umościli się jako szóści. Nie dokonywali oni zmian w grupie względem konkursu indywidualnego.
Na zakończenie zapraszamy na nasze media społecznościowe – Facebook, Instagram, TikTok oraz Twitter.
Ponadto zachęcamy do wsparcia naszej strony za pośrednictwem Suppi.
źródło: informacja własna, fis-ski.com
