Puchar Kontynentalny w Sapporo: Zwycięstwo Keiichiego Sato

przez Zuzanna Karwacka

Tym razem druga ranga skoków narciarskich przeniosła się na daleki wschód. W sobotę w japońskim Sapporo zostały przeprowadzone treningi, seria próbna oraz konkurs, które zainicjowały ten weekend na niższym szczeblu. W ostatecznym rozrachunku zwycięzcą zawodów został Keiichi Sato. Najlepszym z Polaków okazał się zaś Aleksander Zniszczoł, który zajął 8. miejsce.

Keiichi Sato, fot. Martyna Okrzesik

ZOBACZ TEŻ: KONIEC SEZONU DLA SŁOWEŃSKIEGO SKOCZKA!

Trening

Seria ta rozpoczęła się punktualnie o godzinie 1:00 czasu polskiego, a więc 9:00 czasu lokalnego. Na starcie pojawiło się zaledwie 51 z 58 zgłoszonych na liście skoczków. Startowali oni z belki o numerze 21.

Triumfatorem w tej partii okazał się nasz reprezentant – Klemens Joniak. Polak wylądował na odległości 127 metrów. Za jego plecami uplasował się natomiast Luca Roth. Niemiec ze stosunkowo niskim, 27. numerem startowym uzyskał w swojej próbie 128 metrów, co stanowiło najdalszy skok tego treningu. Ostatnią pozycję na podium zajął Fredrik Villumstad (126.5m).

W czołowej piątce znaleźli się również ex aaquo: Clemens Aigner (125 m) oraz Soelve Jokerud Strand (124 m).

Uśrednione pomiary podmuchów wiatru z tej części wynosiły 0.20 m/s pod narty, co wskazuje, że w teorii większości zawodników sprzyjały korzystne warunki.

ZOBACZ PEŁNE WYNIKI TRENINGU

Seria próbna

Organizatorzy wykazali się małym brakiem punktualności, bowiem rozpoczęto kolejne skoki testowe o godzinie 10:06 czasu lokalnego. Tym razem odpychano się z platform o numerach 20 oraz 21.

Najlepszą notę zdołał uzyskać Robin Pedersen, którego zabrakło wcześniej podczas sesji treningowej. Norweg gdy już się pojawił zaprezentował 133 metry, co było najlepszą odległością rundy. Srebrna lokata należała się Keiichiemu Sato. Reprezentant gospodarzy zakończył próbę 50 centymetrów za 127 metrem. Identyczną notę, a tym samym także drugie miejsce uzyskał Juri Kesseli (130.5 m).

Ciekawym wyjątkiem był niewątpliwie fakt, że zawodnicy, którzy znajdowali się na podium w rundzie treningowej poza Rothem plasowali się tym razem w trzeciej dziesiątce. Fredrik Villumstad (118 m) skończył jako 24., natomiast Klemens Joniak (116.5 m) był jeszcze 5 lokat niżej.

ZOBACZ PEŁNE WYNIKI SERII PRÓBNEJ

Pierwsza seria konkursowa

Właściwa rywalizacja rozpoczęła się o 11 czasu adekwatnego dla strefy w Sapporo. Belka startowa na jaką się zdecydowano to ta z numerem 21.

Na półmetku zmagań liderem był Robin Pedersen, który tym razem poszybował jeszcze dalej, bowiem na 138 metr. Mógł on czuć oddech na plecach ze strony Keiichiego Sato (131 m), bowiem Japończyk tracił zaledwie 1.3 punktu. Stosunkowo niewielką stratę do prowadzącego (2.2 pkt) miał także zawodnik z kolejnej lokaty, czyli Luca Roth (135.5 m).

Należy zaznaczyć całkiem dobre rezultaty jednego z 10 reprezentantów gospodarzy. Go Yamamoto startował jako drugi w kolejności całych zawodów, a zdołał uplasować się na 4. lokacie, tuż za podium dzięki próbie na odległość 134.5 metra.

Druga seria konkursowa

Ostatecznie zwycięstwo mógł świętować Keiichi Sato. W drugiej rundzie popisał się on najbardziej zbliżonym do pierwszej próby solidnym skokiem na 126.5 metra. Za jego plecami uplasowało się ponownie ex aequo dwóch zawodników: Niklas Bachlinger (122.5 i 131 m) oraz Robin Pedersen (125 m). Warto zaznaczyć, że Austriak awansował aż o 10 pozycji w stosunku do wcześniejszej partii. Dość rzadko spotykanym faktem w różnych rangach jest również fakt, że był on jedynym przedstawicielem swojego kraju w pierwszej dziesiątce.

Dyskwalifikację po zakończeniu zawodów otrzymał jeden z zawodników, plasujących się bardzo wysoko. Juri Kesseli, który zajmował pierwotnie 4. miejsce, został zdyskwalifikowany z powodu przepuszczalności swojego kombinezonu.

Największy spadek w klasyfikacji poza nim zaliczył Luca Roth. Niemiec z 3. lokaty po skoku na odległość zaledwie 109 metrów spadł na 21. pozycję.

ZOBACZ PEŁNE WYNIKI KONKURSU

Na zakończenie zapraszamy na nasze media społecznościowe – Facebook, InstagramTikTok oraz Twitter.
Ponadto zachęcamy do wsparcia naszej strony za pośrednictwem Suppi.

źródło informacji: FIS, własna

0 komentarzy
1

Może ci się spodobać