Puchar Świata w Zakopanem: Austriacka dominacja i zwycięstwo Fettnera w kwalifikacjach

przez Weronika Trojak

Przyszedł czas na najwspanialszą lokalizację w kalendarzu Pucharu Świata. Skoki w Zakopanem rozpoczęły się sobotnimi treningami oraz kwalifikacjami. Pierwszy trening zdominowali Norwegowie, drugi Domen Prevc z Austriakami u boku, którzy pokazali się w znakomitym stylu w późniejszym etapie zmagań. Ostatecznie kwalifikacje padły łupem Manuela Fettnera, który w elegancki sposób zwyciężył. Ponadto tuż za nim uplasował się jego rodak Jan Hoerl. Trzecia lokata przypadła Maximilianowi Ortnerowi wraz z Anze Laniskiem.

Manuel Fettner, fot. Małgosia Mikulska
Manuel Fettner, fot. Małgosia Mikulska

ZOBACZ TEŻ: PUCHAR ŚWIATA W ZAKOPANEM: ZAPOWIEDŹ, HARMONOGRAM, LISTA STARTOWA

Pierwszy trening

Pierwszy trening rozpoczął się o 12:00 z 16. belki startowej. Po skokach trzech zawodników jury zdecydowało się ją obniżyć na poziom 15. Natomiast dość szybko zmieniono ją na numer 14., a następnie 13. i 12. Belkowa wariacja wzięła się z powodu warunków panujących na skoczni. Co ciekawe do tej części zmagań nie przystąpili: Sato, Hoerl, Embacher oraz wszyscy Polacy.

Dominacją w treningu mogą pochwalić się Norwegowie. Pierwszy był medalista olimpijski Marius Lindvik. Skoczył 135 metrów. Ponadto do niego należał najdłuższy skok w próbie. Zaraz za nim Johann Andre Forfang (132.5 m). Trzeci uplasował się Halvor Egner Granerud, który oddał skok na 133 metry.

Marius Lindvik, fot. Martyna Okrzesik

Drugi trening

Drugi trening rozpoczął się zaraz po pierwszym. Początkowo poziom belki startowej był na numerze 15., jednak po skoku Norwega, Isaka Andreasa Langmo (137,5 m) obniżono ją na poziom 14, który został już do końca zmagań. Ta część została pominięta przez rekordzistę skoczni Yukiya’e Sato i reprezentanta Polski Kacpra Tomasiaka.

Zwycięstwo w treningu zdobył lider klasyfikacji generalnej Domen Prevc (138,5 m). Ponadto oddał najdłuższy skok w serii. Natomiast pozostałe czołowe miejsca uzupełnili Austriacy. 2. lokata przypadła Stephanowi Embacherowi (136 m). Co więcej, Manuel Fettner (133,5 m) uplasował się na 3. pozycji.

Wśród Polaków najlepiej wypadł Dawid Kubacki (129,5 m), dlatego zajął 12. miejsce. W trzeciej dziesiątce znalazł się Kamil Stoch (123,5 m), a także Paweł Wąsek (125,5 m). Uplasowali się kolejno na 23. i 28. pozycji. Najsłabiej zaprezentował się Maciej Kot (120 m), co w rezultacie ulokowało go na 43. lokacie.

Domen Prevc, fot. Małgorzata Mikulska

ZOBACZ PEŁNE WYNIKI TRENINGÓW

ZOBACZ TEŻ: KAMIL STOCH: PRZEŻYJMY TO JESZCZE RAZ! SYMBOLICZNY MOMENT DLA POLSKICH SKOKÓW NARCIARSKICH (ZAKOPANE 2011)

Kwalifikacje

Kwalifikacje do niedzielnego konkursu odbyły się planowo o 14:15. Przystąpiło do nich 52 zawodników z 53 zgłoszonych, ponieważ Kazach, Nurshat Trsunzhanov, do nich nie przystąpił. Tak mała liczba wiąże się z dość znaczną absencją czołówki Pucharu Świata. Dlatego tylko dwóch zawodników nie zakwalifikowało się do konkursu: Ipcioglu i Bedir. Belka początkowo była na poziomie 14., jednak szybko ją obniżono o stopień. Przed skokiem Fettnera belkę ustanowiono na 12. poziomie i została już do końca. Najdłuższy skok oddał Ukrainiec Yehven Marusiak- 145 m.

Manuel Fettner (138 m) zajął pierwsze miejsce i wyskoczył zwycięstwo w kwalifikacjach. Zdobył 133,7 pkt. Co więcej, to były ostatnie kwalifikacje dla Austriaka na polskiej ziemi. Tuż za nim o 2,1 pkt mniej znalazł się Jan Hoerl (134 m). Trzecie miejsce podium przypadło ex aequo dla Maximiliana Ortnera (139 m) i Anze Laniska (132 m) z notą 130,7 pkt. Ponadto reprezentacja Austrii w czołowej dziesiątce miała aż pięciu swoich zawodników.

Najlepszym z Polaków okazał się Kacper Tomasiak (128 m). Polak zajął 16. lokatę. Co więcej, trzecia dziesiątka przyjęła Macieja Kota (124,5 m) na 23. pozycji, a Dawida Kubackiego (123,5 m) na 27. Kamil Stoch (124,5 m) zakończył zmagania na 33. miejscu. Najsłabiej wypadł Paweł Wąsek (114,5 m), dlatego uplasował się na 46. numerze w rankingu.

Manuel Fettner, fot. Małgorzata Mikulska

ZOBACZ PEŁNE WYNIKI KWALIFIKACJI

Na zakończenie zapraszamy na nasze media społecznościowe – Facebook, InstagramTikTok oraz Twitter. Ponadto zachęcamy również do wsparcia naszej strony za pośrednictwem Suppi.

źródła: informacja własna, FIS

0 komentarzy
4

Może ci się spodobać