Choć w niedzielne popołudnie w Kranju rozegrano kolejne zawody Pucharu Kontynentalnego, to jednak rywalizacja miała szczególny charakter, ponieważ skoczkowie walczyli nie tylko o punkty, ale także o potwierdzenie formy, a tym samym o swoją pozycję na zapleczu elity. Co więcej, zawody zyskały dodatkowe znaczenie, gdyż równolegle trwają igrzyska, w związku z czym część zawodników otrzymała szansę startu, a zarazem możliwość zaprezentowania się szerzej. Dlatego też rywalizacja dostarczyła emocji zarówno skoczkom, jak i kibicom, przy czym dla jednych była krokiem naprzód, natomiast dla innych kolejnym etapem przygotowań.

ZOBACZ TEŻ: FIS CUP W VILLACH: JAKOB STEINBERGER ZWYCIĘŻA PO RAZ DRUGI
Seria próbna
Najlepiej w nieocenianej serii zaprezentował się Luca Roth. Oddał on świetną próbę na odległość 108 metrów, nie tylko zaprezentował wysoką formę, ale również zapewnił sobie zwycięstwo. Tuż za jego plecami uplasowało się natomiast dwóch Polaków, a więc Dawid Kubacki oraz Maciej Kot. Pierwszy z nich, po podium wywalczonym w sobotnich zawodach, wciąż prezentował wysoką dyspozycję. Dzięki czemu ponownie włączył się do walki o czołowe lokaty. Podium dopełnił Maciej Kot, którego skok na 109,5 metra był co prawda najlepszą odległością tej rundy, jednak nie przełożył się na samodzielne trzecie miejsce. Ponadto trzecią lokatę ex aequo z reprezentantem Polski zajęli Maximilian Ortner, który uzyskał 102,5 metra, oraz Isak Andreas Langmo z próbą na 101 metrów. Te wyniki nie tylko utwierdziły kibiców w przekonaniu o wysokim poziomie konkursu, lecz także, a może przede wszystkim, zapowiadały zaciętą i emocjonującą walkę o miejsca na podium.

Z kolei szósty Jonas Schuster również zaprezentował dobrą próbę na 103,5 metra, a tym samym potwierdził wysoką formę. Poł punktu za nim uplasował się drugi w tej serii Norweg Robin Pedersen, co dodatkowo urozmaiciło rywalizację. Ósma lokata niespodziewanie przypadła Aleksandrowi Zniszczołowi, który w sobotnich zmaganiach znalazł się dopiero na 28. pozycji. Czołową dziesiątkę uzupełnili reprezentant gospodarzy Zak Mogel, który skoczył 103,5 metra, oraz wracający po przerwie Phillip Aschenwald.
Pozostali Biało-Czerwoni również uplasowali się wysoko, ponieważ trzynasty był młody Klemens Joniak ze skokiem na 99 metrów. Z kolei 22. wynik zanotował Adam Niżnik, który osiągnął 100,5 metra, co pokazuje jego solidną formę. Reszta naszej reprezentacji, Piotr Żyła oraz Jakub Wolny, zajęła kolejno miejsca 28. i 29., a więc nadal zdobyła cenne doświadczenie. Tak wysoki poziom polskiej kadry nie tylko cieszył kibiców, lecz także zapowiadał ciekawe zmagania w ocenianych zawodach.
Platforma startowa w trakcie nieocenianej serii ustawiona była na stopniu 1., 2. oraz 3., co miało wpływ na przebieg rywalizacji.
Wyniki pozostałych Polaków 🇵🇱
— Stylowo z Telemarkiem (@szt_redakcja) February 8, 2026
8. Aleksander #Zniszczoł – 102 m
13. Klemens #Joniak – 99 m
22. Adam #Niżnik – 100,5 m
28. Piotr #Żyła – 102,5 m
29. Jakub #Wolny – 98 m#skijumping #skijumpingfamily
ZOBACZ PEŁNE WYNIKI SERII PRÓBNEJ
Pierwsza seria konkursowa
Liderem na półmetku został utalentowany Maximilian Ortner, który osiągnął 107 metrów, a tym samym objął prowadzenie. Tuż za nim uplasował się jego rodak Jonas Schuster, który mimo straty do lidera osiągnął najlepszą odległość tej serii. Podium dopełnił Isak Andreas Langmo, który dzięki dużej rekompensacie za wiatr znalazł się w czołówce. Natomiast na czwartej lokacie uplasował się Maciej Kot, utalentowany polski skoczek, który w połowie konkursu zajmował idealną pozycję do ataku na podium. Piąty wynik należał do kolejnego Austriaka, Markusa Muellera, który osiągnął 101 metrów, a tym samym włączył się do rywalizacji.

Szósta lokata przypadła Zakowi Mogelowi, najlepszemu reprezentantowi Słowenii. Jednak tuż za nim znalazł się jego rodak Rok Oblak, również z dobrym wynikiem punktowym. Na ósmej pozycji uplasował się aktualny lider Pucharu Kontynentalnego Clemens Aigner. Ponadto w czołowej dziesiątce znaleźli się Ben Bayer oraz Sindre Ulven Jorgensen, co dodatkowo podkreśliło wysoki poziom rywalizacji.
Pozostali reprezentanci Polski w ocenianej serii zaprezentowali się nieco gorzej. Jednakże wszyscy zakwalifikowali się do serii finałowej, oprócz Jakuba Wolnego, który zajął 31. lokatę. Klemens Joniak ze skokiem na 104 metry uplasował się tuż za czołową dziesiątką. Natomiast skok na 101 metrów pozwolił Piotrowi Żyle zająć 22. pozycję. Niespodziewanie dopiero 24. miejsce zajął Dawid Kubacki, brązowy medalista sobotniego konkursu. Do drugiej serii zakwalifikowali się również Aleksander Zniszczoł z wynikiem 91,5 metra oraz Adam Niżnik, który skoczył 96,5 metra.
Niestety w pierwszej serii na platformie startowej nie zobaczyliśmy Davida Rygla, ponieważ Czech nie wystartował w niedzielnych zmaganiach.
Belka startowa była ustawiona na piątym stopniu, co tym razem nie miało większego znaczenia dla przebiegu serii.
Wyniki Polaków 🇵🇱
— Stylowo z Telemarkiem (@szt_redakcja) February 8, 2026
4. Maciej #Kot – 101.5 m
11. Klemens #Joniak – 104 m
22. Piotr #Żyła – 101 m
24. Dawid #Kubacki – 94 m
26. Aleksander #Zniszczoł – 91.5 m
28. Adam #Niżnik – 96,5 m
31. Jakub #Wolny – 93,5 m#skijumping #skijumpingfamily
ZOBACZ PEŁNE WYNIKI PIERWSZEJ SERII KONKURSOWEJ
Seria finałowa
Ostatecznym triumfatorem został Jonas Schuster, który wylądował na 107,5 metra, a tym samym wyprzedził swojego rodaka Maximiliana Ortnera, który prowadził po pierwszej serii. Wspomniany reprezentant Austrii zdobył srebrny medal, natomiast podium uzupełnił Isak Andreas Langmo, który utrzymał pozycję po pierwszej serii. Awans na czwarte miejsce zaliczył Rok Oblak, ponieważ dzięki próbie na 104,5 metra wspiął się w klasyfikacji o trzy lokaty. Najlepszą piątkę dopełnił lider klasyfikacji generalnej Pucharu Kontynentalnego Clemens Aigner, co dodatkowo podkreśliło wysoki poziom rywalizacji.

Na szóste miejsce spadł natomiast Maciej Kot, który mimo dobrej próby na 105,5 metra nie zdołał utrzymać lokaty z pierwszej serii. Siódmy był Austriak Markus Mueller, który uzyskał 247 punktów, jednakże na ósmej pozycji znalazł się Enej Faletic. Słoweniec zaliczył niesamowity awans w drugiej serii. Jego skok na 102,5 metra w trudnych warunkach pozwolił mu awansować aż o dziewięć lokat. W czołowej dziesiątce znaleźli się ponadto Zak Mogel oraz Ziga Jancar, co uzupełniło stawkę najlepszych zawodników.
Równie genialny awans w drugiej serii zaliczył Dawid Kubacki, ponieważ skok na 107,5 metra oraz awans o dziewięć lokat ostatecznie dały mu piętnaste miejsce. Niefortunnie spadek o dziewięć pozycji zanotował Klemens Joniak, natomiast w klasyfikacji podskoczył Aleksander Zniszczoł. Piotr Żyła i Adam Niżnik uplasowali się kolejno na 26. i 28. miejscu, co pokazuje zróżnicowaną formę reprezentantów Polski.
Platforma startowa była ustawiona na siódmym stopniu.
Wyniki Polaków 🇵🇱
— Stylowo z Telemarkiem (@szt_redakcja) February 8, 2026
6. Maciej #Kot – 101,5 & 105,5 m
15. Dawid #Kubacki – 94 & 107,5 m
20. Klemens #Joniak – 104 & 92 m
21. Aleksander #Zniszczoł – 91,5 & 102 m
26. Piotr #Żyła – 101 & 98,5 m
28. Adam #Niżnik – 96,5 & 95.5 m#skijumping #skijumpingfamily
Przedstawiamy wyniki konkursu Pucharu Kontynentalnego w #Kranj 🇸🇮
— Stylowo z Telemarkiem (@szt_redakcja) February 8, 2026
📸: Maksim Bartolj#skijumping #skijumpingfamily pic.twitter.com/dzacjiCnGz
Klasyfikacja generalna
Liderem wciąż pozostaje Clemens Aigner z dorobkiem 611 punktów. Równocześnie na drugiej lokacie niezmiennie plasuje się Oliver Joergen Stroem, który traci do lidera 143 punkty. Podium dopełnia Luca Roth, który po zmaganiach w Słowenii zgromadził 430 punktów, natomiast na czwartą pozycję spadł Soelve Jokerud Strand, a piąty jest Markus Mueller z 414 punktami.
Dotychczas w Pucharze Kontynentalnym punktowało 11 reprezentantów Polski, z których najwyżej po weekendzie w Kranju plasuje się Klemens Joniak. Młody Polak zajmuje 14. lokatę z dorobkiem 208 punktów, co dodatkowo pokazuje jego systematyczny progres i stabilną formę.
ZOBACZ PEŁNĄ KLASYFIKACJĘ GENERALNĄ PUCHARU KONTYNENTALNEGO
Na zakończenie zapraszamy na nasze media społecznościowe – Facebook, Instagram, TikTok oraz Twitter.
Ponadto zachęcamy również do wsparcia naszej strony za pośrednictwem Suppi.
źródło: informacja własna, fis-ski.com
