Kacper Tomasiak: „Cieszy mnie ten sukces”

przez Martyna Okrzesik

Kacper Tomasiak, po powrocie z igrzysk olimpijskich, wywalczył swój pierwszy medal krajowych mistrzostw, a zarazem pierwszy tytuł mistrza Polski w karierze. 19-latek przyznał, że start w Polsce wiązał się ze znacznie mniejszą presją niż te na arenie międzynarodowej. Teraz przed nim kolejne sportowe wyzwanie – Mistrzostwach Świata Juniorów 2026 w Lillehammer.

Kacper Tomasiak, fot. Martyna Okrzesik

ZOBACZ TEŻ: MISTRZOSTWA POLSKI W WIŚLE: TOMASIAK I TWARDOSZ Z TYTUŁAMI!

Cieszy mnie ten sukces”

W jednoseryjnych mistrzostwach Polski w Wiśle Kacper Tomasiak oddał skok na odległość 128 metrów. Ostatecznie zawodnik LKS Klimczok Bystra wyprzedził drugiego Dawida Kubackiego (131,5 m) o 4,7 punktu oraz trzeciego Pawła Wąska (122,5 m) o 6,9 pkt. „Skok był prostu dobry, taki bez jakichś wielkich rewelacji, ale na pewno nie było źle” – ocenił Tomasiak.

Skoczek urodzony w Bielsku-Białej przyznał, że podczas występu na Skoczni im. Adama Małysza (HS-134) odczuwał znacznie mniejszą presję niż podczas konkursów na arenie międzynarodowej. „Wcześniej chyba nawet w TOP10 nie byłem ani razu, więc na pewno się bardzo cieszę. Myślę, że było troszeczkę mniej presji i oczekiwań, niż na zawodach międzynarodowych, ale na pewno cieszy mnie ten sukces” – wyznał trzykrotny medalista tegorocznych igrzysk olimpijskich.

Dawid Kubacki, Kacper Tomasiak, Paweł Wąsek, fot. Martyna Okrzesik

ZOBACZ TEŻ: DAWID KUBACKI: „CHCĘ DALEJ PRACOWAĆ NAD SWOIMI SKOKAMI”

Jeszcze przed startem cyklu 2025/2026 Tomasiak jako swój główny priorytet na sezon zimowy określił zdobycie medalu podczas Mistrzostw Świata Juniorów 2026, które stanowią dla niego imprezę docelową sezonu. 19-latek przyznał, że celuje w wywalczenie złotego medalu, jednak zaznaczył, że każdy krążek będzie dla niego powodem do radości. „Jeśli chodzi o takie ambitne cele, to oczywiście jest to złoty medal, ale myślę, że nawet innego koloru powinien mnie przynajmniej częściowo zadowolić” – stwierdził junior zapytany o nadchodzący czempionat w Lillehammer.

Debiut na lotach

Tomasiak wciąż czeka na swój debiut na skoczni do lotów narciarskich, który nastąpi na norweskiej Vikersundbakken (HS-240). Jak wyjawił, razie nie odczuwa dużego stresu, choć spodziewa się, że emocje pojawią się tuż przed oddaniem pierwszych prób. „Na tę chwilę jakiegoś dużego stresu nie ma, chociaż pewnie przed samymi skokami się pojawi. Trochę też nie wiem czego oczekiwać w samym czuciu na skoczni, bo jeszcze nigdy tego nie robiłem. Ale jestem raczej pozytywnie nastawiony” – przyznał wychowanek LKS Klimczok Bystra.

Zawodnik nie wyznacza sobie jednak konkretnych rezultatów na ten start. Jak podkreśla, najważniejsze będzie dla niego złapanie odpowiedniego czucia i pewności w powietrzu. „Nie stawiam sobie konkretnych celów. Myślę, że po prostu chcę złapać takie czucie, żebym czuł że te skoki są dobre, a nie, że sobie kompletnie nie radzę w powietrzu na tych większych odległościach” – wyjaśnił Tomasiak.

ZOBACZ TEŻ: KADRA POLSKICH SKOCZKÓW NA MISTRZOSTWA ŚWIATA JUNIORÓW 2026 W LILLEHAMMER

Już w tym tygodniu Kacper Tomasiak powalczy o medale na Mistrzostwach Świata Juniorów 2026 w norweskim Lillehammer. Oprócz niego w skład reprezentacji Polski weszli również Łukasz Łukaszczyk, Szymon Sarniak, Konrad Tomasiak, a także Kamil Waszek.

Korespondencja z Wisły, Martyna Okrzesik

Na zakończenie zapraszamy na nasze media społecznościowe – Facebook, InstagramTikTok oraz Twitter.
Ponadto zachęcamy do wsparcia naszej strony za pośrednictwem Suppi.

0 komentarzy
0

Może ci się spodobać