Po piątkowym konkursie FIS Cup we Frenštácie pod Radhoštěm, który zakończył się zwycięstwem Danila Vassiliyeva oraz ustanowieniem przez reprezentanta Kazachstanu nowego letniego rekordu skoczni Areal Horecky (HS106), przyszedł czas na kolejną odsłonę rywalizacji. W sobotę zawodnicy ponownie zmierzyli się na czeskim obiekcie, a przed rozpoczęciem konkursu odbyła się seria próbna. Zwycięsko z głównej rywalizacji wyszedł Ilya Mizernykh. Najlepszym z Polaków okazał się Tymoteusz Amilkiewicz.

ZOBACZ TEŻ: FIS CUP WE FRENŠTÁCIE POD RADHOŠTĚM: VASSILIYEV TRIUMFUJE, NOWY REKORD SKOCZNI
Seria próbna
Pierwszy rezultat serii próbnej uzyskał Adam Niżnik. Reprezentant Polski poszybował na odległość 96 metrów i zgromadził na swoim koncie 69,2 punktu. Drugie miejsce zajął Johannes Poelz, który osiągnął 100 metrów, natomiast trzeci był Jakob Steinberger po skoku na 96 metrów.

Co ciekawe rezultat Steinbergera nie był tak naprawdę jego. W plastronie tego zawodnika skoczył natomiast jego kolega z drużyny Janni Reisenauer, a sam Jakob przygotowywał się już do właściwej rywalizacji.
Na czwartej pozycji sklasyfikowano Jana Galicę (95 m), a czołową piątkę uzupełnił także Tymoteusz Amilkiewicz, który uzyskał 96,5 metra. W najlepszej dziesiątce znaleźli się również Mateusz Mysza (94,5 m), Gorazd Završnik (93,5 m), Eemeli Kurttila (93,5 m), Marcin Wróbel (92 m) oraz Tadej Bedenik (92 m).
Spośród pozostałych reprezentantów Polski Szymon Jojko zajął 14. miejsce po skoku na 93 metry. Wiktor Węgrzynkiewicz uplasował się na 16. pozycji (88 m). Mateusz Gruszka był 7. ex aequo po próbie na 95 metrów. Andrzej Stękała zajął 35. lokatę (80,5 m). Szymon Dubiel wylądował na 23. miejscu po skoku na 88,5 metra.
Seria próbna została rozegrana z 18. belki startowej. Na liście startowej znalazło się 57 zawodników reprezentujących 10 państw, z czego do rywalizacji przystąpiło 50 skoczków. Warunki były deszczowe, a wiatr osiągał średnio -0,27 m/s.
ZOBACZ PEŁNE WYNIKI SERII PRÓBNEJ
Pierwsza seria konkursowa
Rywalizację rozpoczęto z 18. belki, jednak po skokach 41 zawodników zdecydowano się na obniżenie jej o dwa poziomy, a następnie o kolejne dwa . W związku z czym kolejni zawodnicy otrzymywali dodatkowe 7, a później 14 punktów do swojej noty.
Ponownie na czele znaleźli się reprezentanci Kazachstanu. Tym razem na czołowych dwóch miejscach. Na półmetku prowadził młodszy Ilya Mizernykh. Skoczył on 106 metrów. Jeszcze dalej, lecz przy znacznie lepszym wietrze poszybował Danil Vassilyev (107 m). Polacy mieli powód do dumy we Frenštácie w osobie Tymoteusza Amilkiewicza, bowiem zajmował on trzecią lokatę po skoku na 102 metr.

W tej części niedopuszczony do startu został Vladimir Durka ze Słowacji, natomiast dyskwalifikację otrzymał David Gaal z Kazachstanu.
Druga seria konkursowa
Finałowa część odbywała się przy udziale dwóch poziomów belek 14. oraz 13. Dwóch ostatnich Kazachów na prośbę trenera ruszało jednak z 12. najazdu.
Ostatecznie bez problemu tego dnia triumfował Ilya Mizernykh. Po pierwszej serii miał on zaledwie 0,2 punktu przewagi nad swoim rodakiem, ale dzięki dołożeniu odległości 102.5 metra, przy zaledwie 99.5 od Vassilzeva przewaga zwiększyła się o 7,6 oczka. Podium uzupełnił Jakob Steinberger (97 i 106 m).
Wyniki Polaków 🇵🇱 (2/2):
— Stylowo z Telemarkiem (@szt_redakcja) September 5, 2026
18. Szymon #Jojko – 92.5 i 94 m
24. Andrzej #Stękała – 96 i 93.5 m
25. Szymon #Dubiel – 97 i 90.5 m
26. Mateusz #Gruszka – 97 i 87 m
27. Wiktor #Węgrzynkiewicz – 93 i 87 m#skijumping #skijumpingfamily
Tym razem również pojawiły się dyskwalifikacje. Obydwie otrzymali reprezentanci Słowenii – Lovro Jelenc oray Anej Razpotnnik.
Klasyfikacja generalna
Klasyfikacja generalna FIS Cup
Po sześciu rozegranych konkursach liderem klasyfikacji generalnej FIS Cup jest Jakob Steinberger. Austriak zgromadził 260 punktów i ma zaledwie jeden punkt przewagi nad drugim Tymoteuszem Amilkiewiczem. Na trzeciej pozycji znajduje się Simon Steinberger z dorobkiem 230 punktów, natomiast czwarty jest Adam Niżnik, który ma 222 punkty. W czołówce klasyfikacji plasuje się również Jan Galica, zajmujący piąte miejsce z 196 punktami. Szósta lokata należy do Julijana Smida, który zgromadził 180 punktów.

W klasyfikacji wysoko znajdują się także kolejni reprezentanci Polski – Szymon Sarniak jest ósmy, a Łukasz Łukaszczyk zajmuje trzynaste miejsce. W sumie w czołowej dwudziestce znajduje się kilku polskich zawodników. Do zakończenia rywalizacji w tegorocznej edycji FIS Cup pozostało jeszcze osiem konkursów.
Na zakończenie zapraszamy na nasze media społecznościowe – Facebook, Instagram, TikTok oraz Twitter.
Ponadto zachęcamy do wsparcia naszej strony za pośrednictwem Suppi.
