Kamil Stoch: Przeżyjmy to jeszcze raz! – triumf w Willingen Five (Willingen 2018)

przez Alicja Gajdosz

Kiedy w styczniowym Willingen kibice wstrzymywali oddech przy każdym skoku, jedno nazwisko wracało jak refren – Kamil Stoch. Pierwsza edycja prestiżowego cyklu Willingen Five zapisała się w historii nie tylko jako nowy rozdział Pucharu Świata, ale też jako pokaz klasy, spokoju i mistrzowskiej formy Polaka. To właśnie wtedy Stoch udowodnił, że potrafi wygrywać nie tylko pojedyncze konkursy, ale i całe turniejowe maratony, zostawiając rywali krok za sobą.

ZOBACZ TEŻ: KAMIL STOCH: PRZEŻYJMY TO JESZCZE RAZ! – SKOK, KTÓRY NIE POTRZEBOWAŁ ZWYCIĘSTWA (SAPPORO 2019)

Sezon marzeń 2017/18

Sezon 2017/2018 bez wątpienia okazał się najlepszym w imponującej karierze Kamila Stocha. Zimową kampanię rozpoczął bardzo udanie w Wiśle, gdzie dwukrotnie uplasował się na drugim miejscu. Kolejne trzy weekendy Pucharu Świata — w Ruce, Niżnym Tagile oraz Titisee-Neustadt — zakończył jednak poza podium, zajmując odpowiednio 20., 15. i 6. miejsce.

Powrót do czołowej trójki nastąpił podczas przedświątecznych zawodów w Engelbergu, gdzie Stoch stanął na trzecim, a następnie na drugim stopniu podium. Kulminacją sezonu był 66. Turniej Czterech Skoczni, w którym polski skoczek okazał się bezkonkurencyjny, triumfując we wszystkich czterech konkursach. Po zakończeniu niemiecko-austriackiej imprezy zajął 21. miejsce w konkursie na skoczni mamuciej w austriackim Bad Mitterndorf.

W dalszej części sezonu rozegrane zostały również mistrzostwa świata w lotach narciarskich. Kamil Stoch sięgnął w nich po srebrny medal w konkursie indywidualnym, natomiast reprezentacja Polski wywalczyła brązowy medal w rywalizacji drużynowej, potwierdzając swoją przynależność do światowej czołówki.

Podczas zawodów w Zakopanem reprezentacja Polski zajęła pierwsze miejsce w konkursie drużynowym. Natomiast w drugim konkursie indywidualnym Kamil Stoch nie zdołał awansować do drugiej serii i ostatecznie został sklasyfikowany na 38. pozycji.

Kamil Stoch, Fot: PAP/G. Momot

ZOBACZ PEŁNĄ KLASYFIKACJĘ GENERALNĄ TURNIEJU CZTERECH SKOCZNI 2017/2018

Nowy format = nowe wyzwanie

Klasyfikacja generalna turnieju Willingen Five została skonstruowana w sposób maksymalnie sprawiedliwy i kompleksowy. Tak aby jak najlepiej odzwierciedlać całokształt formy zawodników na przestrzeni całej imprezy. Do końcowego zestawienia wliczano wyniki wszystkich czterech serii konkursowych rozegranych podczas dwóch konkursów indywidualnych, a także rezultaty piątkowych kwalifikacji, które miały ogromne znaczenie punktowe. Oznaczało to, że każdy skok oddany w trakcie zawodów – zarówno w kwalifikacjach, jak i w konkursach głównych – mógł realnie wpłynąć na końcowy wynik turnieju. Zawodnicy nie mogli pozwolić sobie na chwilę dekoncentracji. Nawet słabszy występ w kwalifikacjach mógł skutkować stratą cennych punktów w klasyfikacji generalnej Willingen Five. Taki system premiował regularność, stabilność formy oraz odporność psychiczną, a nie tylko pojedyncze, spektakularne skoki.

Zasady przeprowadzania konkursów w ramach Willingen Five były identyczne z obowiązującymi podczas innych zawodów Pucharu Świata w skokach narciarskich. Oznaczało to, że rywalizacja odbywała się zgodnie z międzynarodowymi przepisami FIS. Obejmowała m.in. system punktacji za odległość, noty sędziowskie za styl, a także rekompensaty punktowe za wiatr i zmianę belki startowej. W kwalifikacjach zawodnicy walczyli o awans do konkursów głównych, natomiast w konkursach indywidualnych obowiązywała klasyczna formuła dwóch serii, z udziałem najlepszych skoczków zakwalifikowanych po pierwszej rundzie. Dzięki temu turniej Willingen Five idealnie wpisywał się w kalendarz Pucharu Świata. Stanowił jego pełnoprawną część, a jednocześnie – poprzez dodatkową klasyfikację – nadawał rywalizacji jeszcze większą rangę i dramaturgię.

źródło: przegladsportowy.onet.pl

„To miła nagroda za pracę i trudy”

Cała impreza Willingen Five rozpoczęła się w piątek 2 lutego 2018 roku od kwalifikacji do obu konkursów indywidualnych. Już na tym etapie zawodnicy musieli zaprezentować wysoką formę. Bo wyniki kwalifikacji miały znaczenie nie tylko dla awansu do konkursów, lecz także w klasyfikacji generalnej całego turnieju. Od pierwszych skoków było widać, że polscy zawodnicy doskonale odnajdują się na skoczni w Willingen i należą do ścisłych faworytów całego cyklu. Kamil Stoch zapytany przez TVP Sport o swoje skoki wyraził duże nadzieje na solidne próby w konkursie:

„Pierwszy skok na treningu i ten w kwalifikacjach były solidne. W drugim treningowym trochę przekombinowałem i… wyszło jak wyszło”

Sobotni konkurs indywidualny, rozegrany 3 lutego, przyniósł wiele sportowych emocji i znakomite wyniki reprezentantów Polski. Świetnie zaprezentował się Dawid Kubacki, który po skokach na odległość 145 oraz 139,5 metra wywalczył trzecie miejsce i stanął na podium. Bardzo blisko najlepszej trójki znalazł się również Kamil Stoch, kończąc rywalizację na czwartej pozycji. Wyniki te potwierdziły wysoką dyspozycję Polaków i zapowiadały walkę o najwyższe cele w klasyfikacji generalnej Willingen Five.

Kulminacja turnieju nastąpiła w niedzielę 4 lutego, kiedy rozegrano finałowy konkurs indywidualny. Presja była ogromna, ponieważ każdy skok mógł przesądzić o końcowym triumfie w całym cyklu. Kamil Stoch zaprezentował się znakomicie, oddając dwa bardzo dalekie i pewne skoki na odległość 145,5 oraz 140,5 metra. Pozwoliło mu to zająć drugie miejsce w konkursie i przypieczętować zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Willingen Five. Na podium niedzielnych zawodów znalazł się także Piotr Żyła, który zakończył rywalizację na trzeciej pozycji, co tylko podkreśliło siłę biało-czerwonej drużyny. Po triumfie Stoch w rozmowie z TVP Sport potwierdził przekonania kibiców o udanym weekendzie w Niemczech:

– „Rzeczywiście dzisiaj był wspaniały konkurs i zakończył się dla nas bardzo udanie. Nie tylko dla mnie, ale i dla pozostałych kadrowiczów. Mamy świetną drużynę i pokazaliśmy, co umiemy”

Newspix / TOMASZ MARKOWSKI / Na zdjęciu: Kamil Stoch

ZOBACZ PEŁNE WYNIKI NIEDZIELNEGO KONKURSU

Podsumowanie

Triumf Kamila Stocha w klasyfikacji generalnej Willingen Five miał wymiar historyczny. Polski skoczek został bowiem pierwszym zawodnikiem w historii, który zwyciężył cały cykl tej imprezy, zapisując się na stałe w dziejach Pucharu Świata. Był to jednocześnie pierwszy w historii polski tytuł w turnieju Willingen Five. Stanowiło to kolejny przełomowy moment dla polskich skoków narciarskich. Sukces Stocha był efektem niezwykłej regularności, opanowania oraz doskonałej formy prezentowanej przez cały weekend.

Cały turniej był jednym z najmocniejszych występów reprezentacji Polski w sezonie 2017/2018. Liczne miejsca na podium, zwycięstwo w klasyfikacji generalnej oraz obecność kilku Polaków w czołówce konkursów potwierdziły dominującą pozycję. Willingen Five 2018 na długo pozostanie w pamięci kibiców jako turniej, w którym Polacy nie tylko rywalizowali z najlepszymi, ale wyraźnie zaznaczyli swoją siłę i sportową wielkość.

Na zakończenie zapraszamy na nasze media społecznościowe – Facebook, InstagramTikTok oraz Twitter.
Ponadto zachęcamy do wsparcia naszej strony za pośrednictwem Suppi.

źródło: informacja własna, Eurosport, TVP Sport

0 komentarzy
3

Może ci się spodobać