Mistrzostwa Świata w Lotach w Oberstdorfie: Zapowiedź, harmonogram, listy startowe

przez Karolina Sumińska

Już w najbliższy weekend uczestnicy cyklu najwyższej rangi (i nie tylko) w skokach narciarskich po raz pierwszy w sezonie będą mieli okazję naprawdę „polatać”. Do organizacji MŚ z powodu braku konkurencji został wybrany niemiecki Oberstdorf. Będzie to 7. edycja rozegrana na tym obiekcie.

Heini-Klopfer-Skiflugschanze (HS235), źródło: brunnenhof-oberstdorf.de

ZOBACZ TEŻ: KAMIL STOCH: PRZEŻYJMY TO JESZCZE RAZ! – ODWOŁANA CZWARTA SERIA (OBERSTDORF 2018)

Skocznia

Heini-Klopfer-Skiflugschanze to jedyna mamucia skocznia w Niemczech. Jest jednym z czterech regularnie używanych i akceptowanych przez FIS obiektów przeznaczonych do lotów narciarskich. Zlokalizowana w Oberstdorfie w dolinie Stillachtal, rozmiarem (HS235) zrównuje się ze skocznią Kulm. To umieszcza je ex-aequo na trzecim miejscu, pod względem wielkości, na świecie. Jej punkt konstrukcyjny znajduje się na 200 metrze.

Ideę utworzenia skoczni, która byłaby ówcześnie godną konkurentką dla słoweńskiej Bloudkovej velikanki, zapoczątkowali trzej skoczkowie pochodzący z Oberstdorfu: Heini Klopfer, Josef „Sepp””Weiler oraz Anton „Toni” Brutscher. Imieniem tego pierwszego nazwano niemieckiego mamuta, ze względu na fakt, że był on architektem całego przedsięwzięcia. Budowa drewnianej konstrukcji zajęła zaledwie 5 miesięcy, natomiast już w grudniu 1949 roku była gotowa do oddania. Inauguracyjne skoki oddali na niej w lutym 1950 roku trzej inicjatorzy. Najdłuższy, na odległość 115 metrów, osiągnął Weiler.

Przez następne lata skocznię stopniowo powiększano, pogłębiając zeskok w jej dolnej części. Największą transformację obiekt przeszedł przed planowaną organizacją MŚ w Lotach Narciarskich w 2018 roku. Przebudowę rozpoczęto w kwietniu 2016 roku, a całość projektu wyceniono na 11,6 miliona euro. Modernizacja obejmowała m.in. przesunięcie progu o 7 metrów w dół i jego podniesienie o 5 metrów, przy jednoczesnym zachowaniu dotychczasowej wieży najazdowej. Przebudowano profil zeskoku, a także wzniesiono nową wieżę sędziowską, zamontowano tory lodowe oraz wybudowano nowy wyciąg dla zawodników. Prace zakończono w styczniu 2017 roku, a pierwszy skok na odnowionym obiekcie oddał Karl Geiger uzyskując wynik 184 metrów.

Lista startowa

Na liście pojawiły się 63 nazwiska, w sumie z 17 państw. Nie zabraknie oczywiście najważniejszych konkurentów w drodze po Kryształową Kulę, w tym niekwestionowanego lidera Domena Prevca. Słoweniec aktualnie dzierży rekord świata w długości skoku (254,5 m), który udało mu się osiągnąć w zeszłym roku w Planicy. Jest on również rekordzistą mamuta w Oberstdorfie, w 2022 roku poszybował tu na odległość 242,5 metra.

Składów na loty nie zdecydował się wystawić trzy państwa, których reprezentanci byli obecni w Sapporo. Są to: Korea Południowa, Rumunia i Czechy.

Polska wystawiła 6 zawodników, a ich nazwiska to: Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Maciej Kot, Piotr Żyła, Aleksander Zniszczoł i Klemens Joniak. Jak już wspominaliśmy, dla Klemensa będzie to debiut na obiekcie mamucim.

Domen Prevc, fot. Neja Tamshe

ZOBACZ PEŁNĄ LISTĘ STARTOWĄ

Harmonogram

Klasyfikacja generalna

Na czele, z horrendalną przewagą punktową nad rywalami pozostaje Domen Prevc (1414 pkt). Za nim, z czego ogromnie cieszy się Japonia, znajdują się jej dwaj reprezentanci. Ryoyu Kobayashi (947 pkt), który chełpi się nieoficjalnym rekordem świata (291 m), osiągniętym na skoczni wybudowanej na Islandii w ramach projektu firmy Redbull. A także Ren Nikaido, który swój rekord życiowy osiągnął na Letalnicy w marcu zeszłego roku (228,5 m). Reprezentant klubu NSC Sapporo zaledwie w tym sezonie zdołał osiągnąć pierwsze podium w karierze, jednak zdaje się, że nie chce na tym poprzestać.

Ren Nikaidō, Ryoyu Kobayashi, fot. Wiktoria Grudzień

Ze stratą 694 punktów do lidera, na 4. pozycji znajduje się Jan Hoerl. Jest on również dobrym kandydatem do zwycięstwa. W poprzednim sezonie w Planicy pobił swój życiowy rekord skacząc na odległość 242,5 metra. Piątkę dopełnia kolejny Słoweniec, Anze Lanisek, który traci zaledwie trzy punkty do Austriaka. Także posiada świeży rekord, z tej samej skoczni (247,5 m).

ZOBACZ TEŻ: SKŁAD KADRY POLSKI NA ZAWODY PUCHARU KONTYNENTALNEGO W EISENERZ I ALPEN CUP W KRANJU

Mistrzostwa Świata w Lotach 2024

Z organizację tej imprezy był odpowiedzialny Austriacki Związek Narciarski. Skocznia Kulm w Bad Mitterndorf organizowała wtedy MŚ w Lotach po raz szósty w historii. Pierwotnie miały się one odbyć w Harrachovie, jednak problemy związane z kryzysem w skokach narciarskich w Czechach zmusiły związek do wycofania się.

Już od pierwszego dnia warunki nie sprzyjały, co zmusiło organizatorów do odwołania kwalifikacji. W ramach rywalizacji miał się odbyć jeden konkurs indywidualny, podzielony na cztery rundy (po dwie w nadchodzących po sobie dniach). 26 stycznia, po dwóch rundach prowadził Timi Zajc, przed Stefanem Kraftem i Johannem Andre Forfangiem. Następnego dnia, ze względu na silny wiatr, dalszą część konkursu nagminnie przekładano i finalnie odbyła się ona jedynie jednoseryjnie. Zwycięzcą został Stefan Kraft, na drugą pozycję wskoczył Andreas Wellinger, po zaskakującym locie na 229 metrów. Podium dopełnił Timi Zajc.

W niedzielę, 28 stycznia, udało się przeprowadzić wszystko zgodnie z harmonogramem. Złoty medal i obronę tytułu sprzed dwóch lat zaliczyła reprezentacja Słowenii. Za nią znalazła się Austria, a trzecie miejsce przypadło reprezentacji Niemiec.

Na zakończenie zapraszamy na nasze media społecznościowe – Facebook, InstagramTikTok oraz Twitter.
Ponadto zachęcamy do wsparcia naszej strony za pośrednictwem Suppi.

źródło informacji: własna, PZN, fis.com

0 komentarzy
2

Może ci się spodobać