Puchar Świata w Vikersund: Prevc zwycięża w konkursie, Wellinger wygrywa Raw Air!

przez Małgosia Mikulska

Finałowe rundy turnieju Raw Air przebiegały pod znakiem walki z silnie wiejącym wiatrem. Z tego powodu z zaplanowanych na dzisiaj czterech serii lotów, w Vikersund odbyła się jedynie jedna. Tryumfatorem konkursu okazał się Domen Prevc, który pokazał kapitalny skok! Nie wystarczył on jednak do zwycięstwa w całym turnieju Raw Air.

Domen Prevc, fot. Małgorzata Mikulska

ZOBACZ TEŻ: PUCHAR ŚWIATA W VIKERSUND: KONKURS ODWOŁANY, PREVC TRIUMFATORKĄ RAW AIR!

Prolog

Plan na niedzielę w Vikersund był dość intensywny – najpierw skoczkowie mieli oddawać skoki w rundzie kwalifikacyjnej, by później zmierzyć się w trzech rundach konkursowych. Prolog powinien wyłonić 30 zawodników, do drugiej serii miało awansować 20, a do finału 10. Niestety plany te pokrzyżowały niesprzyjające warunki. Po długiej walce z wiatrem zrezygnowano z prób dokończenia kwalifikacji.

Jedynie dwunastu skoczków zdołało oddać swoje skoki. Niestety większość z nich nie poradziła sobie z wiatrem i lądowała bardzo blisko – nawet w okolicy setnego metra. Dodatkowo próby przerywane były długim oczekiwaniem, a po występie skaczącego z drugim numerem Fatiha Ardy Ipcioglu jury zarządziło dziesięciominutową przerwę.

Felix Trunz był jedynym zawodnikiem, który miał powody do zadowolenia w tej rundzie. Szwajcar skoczył 192.5 m, co było poprawieniem rekordu życiowego o 14.5 m!

Felix Trunz, fot. Martyna Okrzesik

ZOBACZ TEŻ: BENJAMIN OESTVOLD KOŃCZY SEZON. ,,RADOŚĆ ZE SKAKANIA ZOSTAŁA ZASTĄPIONA FRUSTRACJĄ”

Pierwsza seria

Przez zmiany w harmonogramie trzeba było zmodyfikować format konkursu. W pierwszej serii na belce startowej zasiadło zatem wszystkich 53 zawodników. W związku z tym Sandro Pertile od razu zapowiedział, że nie będzie trzech serii, a do finału awansuje 30 najlepszych. Ze względu jednak na długi czas rozgrywania pierwszej rundy, w jej trakcie pojawił się komunikat, że druga seria została odwołana.

Po kilku próbach rozpoczęcia konkursu skaczący z pierwszym numerem Danil Vassilyev oddał swój skok o godzinie 17:18 Była to bardzo słaba próba, wylądowania na 98.5 m. Kolejne skoki także nie były zbyt okazałe, a kibice bardzo długo musieli czekać na solidne loty w okolicy 200 m. Pierwszym, który zbliżył się do tej granicy był Lovro Kos, który osiągnął 216 m.

Konkurs bardzo się przeciągał, ale na sam jego koniec byliśmy świadkami kapitlanego lotu. Po raz pierwszy, i jedyny podczas tego weekendu został złamany punkt HS. Dokonał tego Domen Prevc, który lądując na 247 m poprawił swój rekord życiowy! Próba ta dała mu pewne zwycięstwo w konkursie, z ponad piętnastopunktową stratą nad drugim Andreasem Wellingerem. Niemiec wytrzymał presję lidera Raw Air i poleciał na 230.5. Tym samym zapewnił sobie tryumf w całym turnieju. Konkursowe podium uzupenił Ryoyu Kobayashi, który skoczył 222 m.

Piękne loty zaprezentowali także: Anze Lanisek (230.5 m), Stefan Kraft (228.5 m), Gregor Deschwanden (224 m) oraz Yukia Sato (220.5 m). Dla Japończyka był to powrót do czołowej dziesiątki i najlepszy występ od 3 lat!

Yukiya Sato, fot. Neja Tamshe

ZOBACZ TEŻ: FORFANG I LINDVIK ZAWIESZENI! NOWE REGULACJE FIS DOT. KOMBINEZONÓW

Polacy, którzy startowali w na początku listy startowej musieli zmagać się z trudnymi warunkami. Kompletnie nie poradził sobie z nimi Maciej Kot, który skoczył zaledwie 123.5 m i zajął 47. miejsce. Trzy lokaty wyżej uplasował się Dawid Kubacki. Skoczek z Szaflar jak sam mówił „nie dogadał się z Vikersundbakken” i wylądował na 142.5 m. Jakubowi Wolnemu do punktowanego miejsca zabrakło 5.7 punktu. Skok na 177 m dał mu 31 miejsce. Lepiej spisali się pozostali nasi reprezentanci, którzy lądowali za punktem konstrukcyjnym. Najlepszy okazał się Paweł Wąsek (209.5 m), który został sklasyfikowany na 12. pozycji. 18. był Aleksander Zniszczoł (203 m), a 19. Kamil Stoch (201 m).

Poza Domenem Prevcem, swój rekord życiowy poprawił Yanick Wasser, który lądował na 197 m. Po jego skoku wyraźnie było jednak widać niedosyt, ponieważ nie udało mu się złamać granicy dwusetnego metra.

Na starcie nie pojawiłsię Andrew Urlaub.

W czasie konkursu obowiązywała 9., 10. i 12. platforma startowa.

ZOBACZ OFICJALNE WYNIKI KONKURSU

Raw Air

Tryumfatorem całego cyklu Raw Air okazał się Andreas Wellinger. Jest on pierwszym Niemcem, który sięgnął po zwycięstwo w norweskim cyklu. 16.3 punktu stracił do niego Domen Prevc. Słoweniec we wszystkich seriach był bardzo mocny, jednak wczorajszy upadek mocno pokrzyżował mu plany. Na trzecim miejscu uplasował się natomiast Ryoyu Kobayashi.

Najwyżej sklasyfikowanym Polakiem został Aleksander Zniszczoł, który zajął 12. miejsce.

ZOBACZ PEŁNĄ KLASYFIKACJĘ RAW AIR

Na zakończenie zapraszam na nasze media społecznościowe – Facebook, InstagramTikTok oraz Twitter.

źródło: własne, FIS

0 komentarzy
1

Może ci się spodobać