Kolejny dzień zmagań w ramach Pucharu Świata w Willngen rozpoczął się od konkursu kobiet. Właściwej rywalizacji tym razem nie poprzedzała ani seria próbna ani kwalifikacje. Zwycięstwo odniosła natomiast Eirin Maria Kvandal. Nie ujrzeliśmy na starcie żadnej reprezentantki Polski.

ZOBACZ TEŻ: PUCHAR ŚWIATA W WILLINGEN: SŁOWEŃCY TRIUMFUJĄ W JEDNOSERYJNYM KONKURSIE
Pierwsza seria konkursowa
Ta część zmagań rozpoczęła się punktualnie o zaplanowanej wcześniej 13:15. Na starcie pojawiły się wszystkie zgłoszone zawodniczki w liczbie 34. Belka rotowała między 15., 17., 18., 19. oraz 20. poziomem.
Po pierwszej rundzie na czele znalazła się Eirin Maria Kvandal. Norweżka zaprezentowała genialny skok na 138.5 metra. Należy również podkreślić, że startowała ona z najkrótszego najazdu. Za jej plecami znalazła się Nika Prevc. Słowenka pokazała nieco krótszy skok na 133 metr, jednak usprawiedliwiały ją gorsze od przeciwniczki warunki. W opozycji do Norweżki miała ona dodane, a nie odęte punkty. Na najniższym stopni podium uplasowała się wówczas Nozomi Maruyama.
W związku ze zmieniającymi się warunkami oraz belkami można było zaobserwować na przykład reprezentantkę Japonii ze stosunkowo niskim, siódmym numerem startowym w pierwszej dziesiątce. Kurumi Ichinohe, bo o niej mowa, wylądowała na odległości 128.5 metra co dało jej 8. lokatę.
ZOBACZ PEŁNNE WYNIKI PIERWSZEJ SERII
Druga seria konkursowa
Ostatecznie zwycięstwo odniosła bez zaskoczenia Eirin Maria Kvandal. W drugiej rundzie ponownie dostała ona silny podmuch wiatru pod narty, który poniósł ją aż na 143.5 metra. Na srebrnej pozycji uplasowała się Nika Prevc. Słowenka skoczyła 135 metrów, co jednak dało jej aż 11.3 punktu straty do triumfatorki. Podium podsumowała trzecim miejscem Nozomi Maruyama (131.5 m).
Warto odnotować dość imponujący progres Anny Odine Stroem. Skoczkini ze Skandynawii po próbie na 137. 5 metra w finałowej rundzie podniosła swoją notę aż o 9 pozycji i zajęła 5. lokatę.
Drugi największy awans w tej serii zaliczyła Gyda Westvold Hansen. Norweżka, która przerzuciła się z kombinacji norweskiej na same skoki narciarskie w drugiej serii pokazała skok na 126.5 metra, co w porównaniu z pierwszym 107-metrowym występem było znacznym progresem. W Willingen dało jej to 20. lokatę, a więc awans o 6. pozycji.
Na zakończenie zapraszamy na nasze media społecznościowe – Facebook, Instagram, TikTok oraz Twitter.
Ponadto zachęcamy do wsparcia naszej strony za pośrednictwem Suppi.
źródło: własne, fis-ski.com
