Prevc liderem 74. Turnieju Czterech Skoczni. „Wszyscy wiemy, po co tu przyjechałem”

przez Martyna Okrzesik

Domen Prevc zapisał się na kartach historii jako pierwszy Słoweniec, który wygrał konkurs otwierający Turniej Czterech Skoczni na Schattenbergschanze (HS-137). 26-latek zdeklasował rywali podczas poniedziałkowych zawodów w Oberstdorfie i objął prowadzenie w klasyfikacji 74. edycji cyklu.

Domen Prevc, fot. Martyna Okrzesik

ZOBACZ TEŻ: PUCHAR ŚWIATA W OBERSTDORFIE: DOMINACJA DOMENA PREVCA, DYSKWALIFIKACJA ZAJCA

„Wszyscy wiemy, po co tu przyjechałem”

Domen Prevc jako pierwszy w historii reprezentant Słowenii zwyciężył konkurs Pucharu Świata na Schattenbergschanze (HS-137) w Oberstdorfie. Podczas poniedziałkowych zawodów 26-latek zdeklasował rywali, oddając skoki na odległość 141,5 oraz 140 metrów, co dało mu 17,5-punktową przewagę nad drugim Danielem Tschofenigiem (132 i 134 m). Podium rywalizacji uzupełnił Felix Hoffmann (132,5 i 136 m).

„Trudno byłoby wymarzyć sobie lepszy początek. Mam nadzieję, że to nie będzie moje jedyne zwycięstwo w Turnieju Czterech Skoczni, który jest jeszcze długi. Chcę dalej cieszyć się dalekimi skokami. Wszyscy wiemy, po co tu przyjechałem. Dziś wydarzyło się mnóstwo zabawnych sytuacji, które poprawiły mi humor, dzięki czemu byłem rozluźniony. Nie wszystkie te zdarzenia nadają się do publicznego opowiadania. W każdym razie bardzo mi pomogły, ale niech pozostaną tajemnicą. Mentalnie nie było mi trudno. Udały mi się dwa świetne skoki. Ciało było rozluźnione, a głowa spokojna. Wykonałem swoje zadanie. Teraz pozostaje tylko cieszyć się i iść dalej” – podsumował Domen Prevc w rozmowie z RTV Slo.

„Domen nie uległ presji i kontynuował zwycięski rytm. Pomogło mu to, że już na poprzednich zawodach był w centrum uwagi. Przyzwyczaił się do tego i nadal radzi sobie bardzo dobrze. Ważne jest, aby pozostał w pełni skoncentrowany” – powiedział Robert Hrgota, główny trener reprezentacji Słowenii w skokach narciarskich.

Domen Prevc, fot. Martyna Okrzesik

ZOBACZ TEŻ: DOMEN PREVC: „TO JEDYNY SPOSÓB, ŻEBY ODNIEŚĆ SUKCES”

Słoweniec stał się dominatorem sezonu 2025/2026 – wygrał już sześć z dwunastu rozegranych konkursów. Prevc (950 pkt.) niezmiennie prowadzi w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, wyprzedzając Ryoyu Kobayashiego (691 pkt.) oraz Philippa Raimunda (545 pkt.). Ponadto 26-latek (316,7 pkt.) ma znaczną przewagę nad Danielem Tschofenigiem (299,2 pkt.) i Felixem Hoffmannem (297,3 pkt.) w klasyfikacji 74. Turnieju Czterech Skoczni. „My w zeszłym roku zastanawialiśmy się, co się dzieje, gdy Austriacy wygrywali regularnie. Kiedy wszystko idzie dobrze i wszystkie czynniki się ze sobą zgrają, powstaje naprawdę świetny konkurs. Turniej jest jeszcze długi i wiele może się wydarzyć. Natomiast fajnie, że teraz mam już pewną przewagę. Odpocznę trochę w dzień wolny we wtorek” – tłumaczył mistrz świata z Trondheim.

Pierwotnie drugie miejsce ex aequo z Danielem Tschofenigiem zajmował Timi Zajc. Słoweński zawodnik został jednak zdyskwalifikowany z powodu zbyt szerokiej nogawki w kombinezonie o 3 milimetry. „Szczerze mówiąc, po skoku trochę mnie odciągnęli, mówiąc, że się spieszą. Poszedłem na kontrolę, potem na ogłoszenie wyników i nie wiem, co dokładnie działo się wtedy z Zajcem. Wszyscy jesteśmy na „limicie”, wszystko dzieje się bardzo szybko i czasami coś pójdzie nie tak. Mam nadzieję, że to nie odbierze zapału Timiemu, że będzie kontynuował tak, jak tu zaczął, i że nie zabraknie mu tych kilku milimetrów w kombinezonie, jak zdarzyło się dzisiaj” – skomentował Prevc.

Przed skoczkami narciarskimi sylwestrowo-noworoczna rywalizacja w niemieckim Garmisch-Partenkirchen. Areną potyczek zawodników w ramach drugiego przystanku 74. Turnieju Czterech Skoczni będzie Große Olympiaschanze (HS-142).

Na zakończenie zapraszamy na nasze media społecznościowe – Facebook, InstagramTikTok oraz Twitter.
Ponadto zachęcamy do wsparcia naszej strony za pośrednictwem Suppi.

źródło: informacja własna, RTV Slo

0 komentarzy
2

Może ci się spodobać