Domen Prevc ponownie dominuje w ostatnim konkursie Pucharu Świata przed Igrzyskami Olimpijskimi. Słoweniec nie pozostawił rywalom złudzeń, wygrywając w spektakularnym stylu po bardzo widowiskowej drugiej serii. Najlepszym z Polaków był Piotr Żyła, który zakończył zawody na dziewiątym miejscu.

ZOBACZ TEŻ: KAMIL STOCH: PRZEŻYJMY TO JESZCZE RAZ! – TRIUMF W WILLINGEN FIVE (WILLINGEN 2018)
Kwalifikacje
Najlepiej poradził sobie Domen Prevc, który pewnym i bardzo długim skokiem na 144 metry wygrał kwalifikacje. Tuż za nim uplasował się Ryoyu Kobayashi, który uzyskał 140 metrów i także zaprezentował stabilne skakanie.
Na trzecim miejscu znalazł się Philipp Raimund z wynikiem 135.5 metra. Czwarty był Ren Nikaido (138 m), a piąty Niko Kytosaho, który poleciał aż 140.5 metra. Dalej w czołówce uplasowali się m.in. Kristoffer Eriksen Sundal (137 m), Jonas Schuster (136 m). Najdłuższy skok kwalifikacji oddał jednak Maciej Kot, który poleciał aż 145 metrów, co dało mu dziewiąte miejsce. Dziesiątkę uzupełnił Manuel Fettner (138 m).

Skok Macieja Kota był pozytywnym sygnałem dla polskich kibiców, zwłaszcza że cały polski zespół awansował do konkursu.
Z drugiej strony jedną z największych niespodzianek kwalifikacji okazał się brak awansu Timiego Zajca. Słoweniec po bardzo słabym skoku na zaledwie 108 metrów został pierwszym zawodnikiem oczekującym na wejście do konkursu, jednak żadna dyskwalifikacja ani wycofanie nie otworzyły mu drogi do startu.
Zawodnicy skakali z dwóch rozbiegów – 8. i 7. belki startowej.
ZOBACZ PEŁNE WYNIKI KWALIFIKACJI
Pierwsza seria konkursowa
Pierwsza seria konkursu Pucharu Świata w Willingen została całkowicie zdominowana przez Domenа Prevca, który po raz kolejny potwierdził swoją znakomitą dyspozycję. Słoweniec poszybował aż na 147 metrów, wyraźnie odskakując reszcie stawki i budując solidną przewagę przed decydującą rundą.
Tuż za nim uplasował się Anze Lanisek, który uzyskał 141.5 metra. Trzecie miejsce zajął Philipp Raimund z wynikiem 142.5 metra, dając tym samym nadzieję niemieckim kibicom na dobry rezultat ich reprezentanta w konkursie. Na czwartym miejscu znalazł się Niko Kytosaho, który poleciał 145.5 metra. Fin ponownie pokazał bardzo wysoką formę i wyraźnie walczy o swój najlepszy wynik w karierze w Pucharze Świata. Tuż za nim uplasował się Halvor Egner Granerud (143 m).

ZOBACZ TEŻ: PUCHAR SWIATW W WILLINGEN: FENOMENALNE ZWYCIĘSTWO DOMENA PREVCA
Szóste miejsce przypadło Mariusowi Lindvikowi (142 m), a siódmy był Ren Nikaido, który uzyskał identyczną odległość. Ósme miejsce zajął Kristoffer Eriksen Sundal (138,5 m), natomiast dziewiąty był Piotr Żyła z solidnym skokiem na 140 metrów. Czołową dziesiątkę zamknął Jonas Schuster, który również poleciał 142 metry.
Jeśli chodzi o polski aspekt, to do drugiej serii awansował jeszcze Klemens Joniak. Skokiem na 132 metry zajął 24. miejsce, co oznacza jego drugi w karierze punktowany występ w Pucharze Świata. Pozostali Polacy odpadli po pierwszej rundzie i nie zobaczymy ich w finale konkursu.
W trakcie pierwszej serii zawodnicy skakali z 11., 13. oraz 12. belki startowej, natomiast jedynie Domen Prevc oddał swoją próbę z niższego, 10. rozbiegu.
Druga seria konkursowa
Druga seria konkursu w Willingen okazała się prawdziwą huśtawką emocji i zupełnym przeciwieństwem dość zachowawczej pierwszej rundy. O ile na półmetku rywalizacja wyglądała przewidywalnie, o tyle finałowa seria zamieniła się w spektakl dalekich lotów, imponujących awansów i przekraczania granic możliwości skoczni.
Bezapelacyjnym zwycięzcą został Domen Prevc, który przypieczętował dominację skokiem na aż 152 metry. Słoweniec wygrał z przewagą ponad 30 punktów, potwierdzając, że w Willingen był dziś absolutnie poza zasięgiem rywali.
Drugie miejsce zajął Ren Nikaido, który oddał najdłuższy skok dnia – 152,5 metra. Japończyk w drugiej serii poprawił swoją pozycję, pokazując ogromną siłę i stabilność w locie. Trzecie miejsce przypadło Philippowi Raimundowi (139.5 m), co oznaczało kolejne niemieckie podium – podobnie jak dzień wcześniej, choć w nieco innym składzie.
Na czwartym miejscu uplasował się Marius Lindvik (145 m). Piąty był Niko Kytosaho (140 m). Dla Fina był to najlepszy wynik w karierze w Pucharze Świata. Szóste miejsce zajął Kristoffer Eriksen Sundal (145 m). Z podium spadł Anze Lanisek, który po skoku na 137 metrów zakończył konkurs na siódmym miejscu. Ósmy był Andreas Wellinger (150.5 m), dziewiąty Piotr Żyła (147.5 m), a czołową dziesiątkę zamknął Felix Hoffmann (149.5 m).

ZOBACZ TEŻ: PUCHAR ŚWIATA W WILLINGEN: SŁOWEŃCY TRIUMFUJĄ W JEDNOSERYJNYM KONKURSIE
Druga seria była prawdziwym pokazem lotów. Rozmiar skoczni został przekroczony aż sześć razy, w tym padły trzy skoki powyżej 150 metrów. Po raz kolejny potwierdziło się, że Willingen to wyjątkowy obiekt. Formalnie duża skocznia, lecz pod względem odległości bardzo zbliżona do skoczni „lotnej”.
Największy awans dnia zanotował Władimir Zografski, który po skoku na 149 metrów przesunął się aż o 14 miejsc i zakończył rywalizację na 11. pozycji. Podobną metamorfozę przeszedł Tomofumi Naito – z 30. miejsca po pierwszej serii wskoczył na 19. lokatę dzięki próbie na 146.5 metra.
Z polskiego punktu widzenia, Klemens Joniak, jednak w trudnych warunkach finału nie zdołał poprawić swojej pozycji i zakończył zawody na 30. miejscu, ostatnim punktowanym.
Finałową serię rozgrywano z 13., 12. i 11. belki startowej, natomiast wyłącznie Domen Prevc skakał z niższej, 10. belki, na prośbę trenera.
Przedstawiamy wyniki zawodów Pucharu Świata mężczyzn w skokach narciarskich w #Willingen 🇩🇪
— Stylowo z Telemarkiem (@szt_redakcja) February 1, 2026
📸: https://t.co/rWehFfMbFu#skijumping #skijumpingfamily pic.twitter.com/am5kNNZKbj
Na zakończenie zapraszamy na nasze media społecznościowe – Facebook, Instagram, TikTok oraz Twitter.
Ponadto zachęcamy do wsparcia naszej strony za pośrednictwem Suppi.
źródło: własne, fis-ski.com
