Za nami drugi w ten weekend konkurs FIS Cup na obiekcie Szczyrk Skalite. Podczas każdej z niedzielnych serii bezkonkurencyjny był Adam Niżnik, który z przewagą ponad 10 punktów zwyciężył całe zmagania. Podium uzupełniło dwóch innych biało-czerwonych – Łukasz Łukaszczyk oraz Szymon Sarniak.

ZOBACZ TEŻ: FIS CUP W SZCZYRKU: SARNIAK NAJLEPSZY, POLSKIE PODIUM
Seria próbna
Seria próbna została w całości przeprowadzona z 16. platformy startowej. Do finalnych rezultatów swoje przysłowiowe trzy grosze dorzuciły warunki wietrzne — część zawodników miała odejmowane, część dodawane nawet po kilkanaście punktów za wiatr. Spośród wszystkich zgłoszonych 63 skoczków tylko jeden z Amerykanów nie przystąpił do swojej próby.
Najlepszy wynik serii próbnej uzyskał Adam Niżnik. Reprezentant Polski po 100.5-metrowym skoku o niespełna 4 punkty pokonał swojego kolegę z drużyny, Tymoteusza Amilkiewicza (103.5 m). Na 3. pozycji uplasował się Simon Steinberger (101 m). Austriak o zaledwie 0.3 punktu wyprzedził 4. Urbana Simnica (101 m).
Wyniki serii próbnej przed niedzielnym konkursem FIS Cup w #Szczyrk 🇵🇱:
— Stylowo z Telemarkiem (@szt_redakcja) August 16, 2026
1. Adam #Niżnik 🇵🇱 – 100,5 m
2. Tymoteusz #Amilkiewicz 🇵🇱 – 103,5 m
3. Simon #Steinberger 🇦🇹 – 101 m#skijumping #skijumpingfamily
W czołowej dziesiątce znalazło się jeszcze czterech biało-czerwonych, w tym wczorajszy triumfator zawodów, Szymon Sarniak. Polak po 100.5-metrowej próbie zajął 5. lokatę. Na 7. miejscu znaleźli się natomiast ex aequo Konrad Tomasiak (96.5 m) i Łukasz Łukaszczyk (98 m). 9. był Jan Galica (94 m).
Warto również dodać, że w najlepszej trzydziestce łącznie sklasyfikowanych zostało, co jest bardzo dobrym wynikiem, aż 13 Polaków. Oprócz wcześniej wymienionych zawodników w top 30 znaleźli się także Szymon Jojko, Miłosz Malarz, Andrzej Stękała, Dawid Dzioboń, Karol Pieczarka, Mateusz Gruszka oraz Szymon Byrski. Co ciekawe, 6. rezultat serii próbnej należał do jednego z reprezentantów Rumunii, Daniela Andrei Caciny (99.5 m).
Pierwsza seria
Podczas pierwszej rundy belka startowa była ustawiona na 15.,14.,13.,12. i 11. poziomie. Tym razem niemal wszyscy zawodnicy mieli odejmowane punkty za warunki wietrzne.
Liderem po pierwszej serii, po fenomenalnym skoku z 12. rozbiegu, został Adam Niżnik. Polak po 105.5-metrowej próbie prowadził przed Hannesem Landererem. Austriak, mimo uzyskania najdłuższej odległości podczas całej serii (107.5 m), tracił do reprezentanta Polski 4.4 punktu. Czołową trójkę uzupełnił Szymon Sarniak (102.5 m).
W najlepszej dziesiątce na półmetku zmagań znalazło się również czterech innych biało-czerwonych – Łukasz Łukaszczyk, Jan Galica, Szymon Jojko oraz Konrad Tomasiak. Na prowadzeniu przez dłuższy czas utrzymywał się ponadto sklasyfikowany ostatecznie na 8. miejscu Słoweniec Gorazd Zavrsnik (105.5 m).
Wyniki Polaków (1/3) 🇵🇱:
— Stylowo z Telemarkiem (@szt_redakcja) August 16, 2026
4. Łukasz #Łukaszczyk – 103 m
5. Jan #Galica – 99 m
7. Szymon #Jojko – 102,5 m
9. Konrad #Tomasiak – 98,5 m
11. Szymon #Byrski – 98,5 m
12. Szymon #Dubiel – 101,5 m
17. Michał #Obtułowicz – 101,5 m
21. Miłosz #Malarz – 96 m#skijumping #skijumpingfamily
Prawo do startu w serii finałowej wywalczyli również Szymon Byrski, Szymon Dubiel, Michał Obtułowicz, Miłosz Malarz, Mateusz Mysza, Andrzej Stękała, Dawid Dzioboń oraz Tymoteusz Amilkiewicz, który zaprezentował się tym razem nieco poniżej oczekiwań.
Warto odnotować, że bardzo dobrymi próbami zaskoczyli reprezentant Tajlandii, Korawik Saendee (94.5 m), Rumun Daniel Andrei Cacina (100.5 m) oraz zaledwie 15-letni Czech, Matej Matura (97.5 m). Obaj zawodnicy swoimi występami zapewnili sobie awans do drugiej serii.
Przed upadkiem ratować się musiał Karol Pieczarka. Swojego skoku nie zdołał natomiast ustać Enej Faletic. Słoweniec wstał na szczęście o własnych siłach.
Druga seria
Podczas serii finałowej jury zdecydowało o ustawieniu belki startowej początkowo na 13., później 12. poziomie.
Ponownie najlepiej spośród całej stawki zaprezentował się Adam Niżnik. Polak, po 105-metrowej próbie, triumfował w zawodach o 10.4 punktu nad atakującym z 4. miejsca po pierwszej serii Łukaszem Łukaszczykiem (100 m). Na 3. pozycji pozostał triumfator sobotniej rywalizacji, Szymon Sarniak (99 m).
Na 4. lokatę spadł wicelider po półmetku zawodów, Hannes Landerer, natomiast 5. i 6. wynik należały do jego kolegów z reprezentacji — Simona Steinbergera i Julijana Smida. 7. rezultat osiągnął z kolei Gorazd Zavrsnik.
Czołową dziesiątkę konkursu domknęli reprezentanci Polski, sklasyfikowani kolejno na 8., 9. i 10. miejscu Konrad Tomasiak, Jan Galica oraz 22. po pierwszej rundzie Tymoteusz Amilkiewicz. Podczas niedzielnych zawodów punktowało łącznie aż 14 biało-czerwonych.
Przedstawiamy wyniki niedzielnego konkursu FIS Cup w #Szczyrk 🇵🇱
— Stylowo z Telemarkiem (@szt_redakcja) August 16, 2026
📸: Martyna Okrzesik#skijumping #skijumpingfamily pic.twitter.com/FeTL1Vu17A
Klasyfikacja generalna FIS Cup
Po weekendzie w Szczyrku prowadzenie w całym cyklu FIS Cup obejmuje Szymon Sarniak z dorobkiem 160 punktów. Zaledwie 24 „oczka” traci do niego triumfator niedzielnego konkursu, Adam Niżnik. 3. pozycję w tym zestawieniu zajmuje Łukasz Łukaszczyk, natomiast 4. Tymoteusz Amilkiewicz. Najlepszym zawodnikiem spoza grona biało-czerwonych w klasyfikacji generalnej jest 5. Simon Steinberger.
Kolejnym przystankiem cyklu będzie austriackie Villach, gdzie skoczkowie udadzą się już w przyszły weekend (22-23 sierpnia).
Na zakończenie zapraszamy na nasze media społecznościowe – Facebook, Instagram, TikTok oraz Twitter.
Ponadto zachęcamy do wsparcia naszej strony za pośrednictwem Suppi.
źródło informacji: FIS
