W niedzielny poranek odbył się drugi konkurs w Einsiedeln w ramach cyklu FIS Cup. Do startu przystąpiło 64 zawodników. Pierwsze w karierze zwycięstwo w zawodach rangi FIS odniósł reprezentant Stanów Zjednoczonych, Henry Loher.

ZOBACZ TEŻ: FIS CUP W EINSIEDELN: ZWYCIĘSTWO AUSTRIAKA
Pierwsza seria
Konkurs rozpoczął się o godzinie 9:17 z belki ustawionej na 12. stopniu. Po skokach dwudziestu siedmiu zawodników sędziowie obniżyli belkę o jeden stopień, co gwarantowało dodatkowe 4,4 pkt do noty. Dyskwalifikację za nieprzepisowy kombinezon otrzymał startujący z numerem 7 reprezentant Rumunii Luca Spulber. Z kolei po skoku na 106,5 m niegroźny upadek zaliczył Polak Karol Pieczarka.
Na półmetku rywalizacji liderem był Henry Lohner z USA. Próba na 115,5 m dała mu 129,3 pkt i pozwoliła objąć prowadzenie z przewagą 4,2 pkt nad drugim Tymoteuszem Amilkiewiczem (113 m). Czołową trójkę uzupełnił natomiast reprezentant gospodarzy Yanick Wasser, który po skoku na 112 m zgromadził 121,5 pkt.
Wyniki Polaków 🇵🇱 :
— Stylowo z Telemarkiem (@szt_redakcja) September 13, 2026
4. Mateusz #Mysza – 111 m
13. Jan #Galica – 107,5 m
17. Marcin #Wróbel – 104,5 m
49. Szymon #Jojko – 98 m
50. Karol #Pieczarka – 106,5 m#skijumping #skijumpingfamily
ZOBACZ PEŁNE WYNIKI PIERWSZEJ SERII
Druga seria
Seria finałowa tegorocznych zmagań na obiekcie w Einsiedeln rozpoczęła się zaraz po zakończeniu konkursu pań, czyli o godzinie 10:53. Belkę startową obniżono do 10. stopnia, czyli o jeden względem końca pierwszej serii. Następnie nie zmieniano jej już do końca konkursu.
Pierwsze w karierze zwycięstwo w zawodach rangi FIS odniósł Amerykanin Henry Loher, który drugim skokiem na 109 m przypieczętował triumf z notą 237,9 pkt. Najwyższą notę drugiej serii uzyskał natomiast drugi zawodnik konkursu, reprezentant Niemiec Yann Kullmann. Skok na 111,5 m pozwolił mu awansować o 5 pozycji względem pierwszej serii. Najniższy stopień podium, podobnie jak po pierwszej serii, przypadł reprezentantowi gospodarzy Yannickowi Wasserowi.
Ogromny spadek w klasyfikacji zanotował Tymoteusz Amilkiewicz, który po pierwszej serii zajmował 2. miejsce. W drugiej serii oddał zdecydowanie najkrótszy skok (91,5 m), przez co spadł aż na 24. pozycję. Gorszą próbę oddał również Mateusz Mysza, który wylądował na 104 m i zakończył konkurs na 11. miejscu. Pozostali Polacy, których ujrzeliśmy w drugiej serii, to Marcin Wróbel, który skoczył na odległość 105,5 m i zakończył rywalizację na 16. miejscu, oraz Jan Galica (100,5 m), który zajął 20. pozycję.
Przedstawiamy wyniki konkursu FIS Cup w #Einsiedeln 🇨🇭
— Stylowo z Telemarkiem (@szt_redakcja) September 13, 2026
📸: Maksim Bartolj#skijumping #skijumpingfamily pic.twitter.com/RDrq2EWAop
Na zakończenie zapraszamy na nasze media społecznościowe – Facebook, Instagram, TikTok oraz Twitter.
Ponadto zachęcamy do wsparcia naszej strony za pośrednictwem Suppi.
źródła: FIS, Brattleboro Reformer
