IO Milano Cortina: Czwartkowe treningi dla Hoerla, Nikaido i Prevca

przez Wiktoria Grudzień

W czwartkowy wieczór na dużej skoczni HS141 zostały rozegrane pierwsze treningi przed konkursem w ramach Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Najlepszy w pierwszej serii okazał się Jan Hoerl, drugi trening wygrał Ren Nikaido, natomiast trzeci został zdecydowanie zdominowany przez Domena Prevca – autora najdłuższej próby ze wszystkich trzech serii. Reprezentacja Polski zaprezentowała dobrą i stabilną dyspozycję. W każdym treningu jeden z biało-czerwonych plasował się w czołowej dziesiątce, a najlepiej spośród nich wypadł Kamil Stoch.

Kamil Stoch, fot. Natalia Kopeć

ZOBACZ TEŻ: IO MILANO CORTINA: RAIMUND MISTRZEM, TOMASIAK WICEMISTRZEM OLIMPIJSKIM

Pierwszy trening

W pierwszym treningu na dużej skoczni udział wzięło 49 zawodników. Najlepszy okazał się Austriak Jan Hoerl, który oddał najdłuższy skok tej sesji – 140,5 metra. Tuż za nim uplasowali się dwaj Japończycy – srebrny medalista ze skoczni normalnej Ren Nikaido (132,5 m) oraz Ryoyu Kobayashi (129,5 m).

Czwarte miejsce zajął lider klasyfikacji generalnej Domen Prevc po skoku na 127,5 metra. Piąty był Kristoffer Eriksen Sundal, który osiągnął identyczną odległość. W czołowej dziesiątce znaleźli się również mistrz olimpijski ze skoczni normalnej Philipp Raimund (6.), Anze Lanisek (7.) oraz Fin Antti Aalto (8.). Dobrą próbę oddał także reprezentant Polski Kamil Stoch, który po skoku na 124 metry uplasował się w ścisłej czołówce. Dziesiątkę zamknął Felix Hoffmann. Dobry występ zaliczył również młody Kazach Ilya Mizernykh, który dzięki próbie na 133,5 metra zajął 15. miejsce.

Jan Hörl, fot. Martyna Okrzesik

ZOBACZ TEŻ: ARTTI AIGRO KONTUZJOWANY. „IGRZYSKA OLIMPIJSKIE SĄ NIESTETY ZAGROŻONE”

Pozostali Polacy znaleźli się na dalszych lokatach. Paweł Wąsek zajął 17. miejsce po skoku na 132,5 metra. Znacznie słabiej zaprezentował się świeżo upieczony wicemistrz olimpijski ze skoczni normalnej Kacper Tomasiak, który uzyskał 114 metrów i uplasował się dopiero na 37. miejscu.

Warto również odnotować, że był to pierwszy dzień, w którym mogliśmy ponownie oglądać Estończyka Arttiego Aigro, wracającego do rywalizacji po kontuzji odniesionej tuż przed konkursem w Garmisch-Partenkirchen.

Większość skoków oddawano z 15. belki startowej, natomiast przed startem czołowej piątki rozbieg został skrócony do 14. stopnia. Podczas wszystkich czwartkowych sesji treningowych, zawodnikom towarzyszyły zmienne warunki wietrzne, co przekładało się na wysokie rekompensaty punktowe.

W treningu nie wystartował Japończyk Naoki Nakamura.

Drugi trening

Drugi trening w całości rozegrany został z 15. belki startowej. Na liście startowej znalazło się 48 zawodników – poza Naokim Nakamurą ze swojej próby zrezygnował także zwycięzca pierwszego treningu Jan Hoerl.

Najlepszy w drugiej serii treningowej okazał się Japończyk Ren Nikaido, który oddał najdłuższy skok – 139 metrów. Drugie miejsce zajął Philipp Raimund po próbie na 135,5 metra, natomiast trzeci ponownie był Ryoyu Kobayashi, tym razem uzyskując 130,5 metra.

Ren Nikaidō, Ryoyu Kobayashi, fot. Wiktoria Grudzień

Tuż za podium, ze stratą zaledwie 0,4 punktu, uplasował się polski zawodnik – Kamil Stoch, który oddał bardzo dobrą próbę na 135,5 metra. Piąte miejsce zajął Felix Hoffmann (129,5 m), a szósta lokata przypadła młodemu Słowakowi Hektorowi Kapustíkowi po skoku na 126,5 metra. Siódmy był brązowy medalista ze skoczni normalnej Gregor Deschwanden (134 m).

Dobrą dyspozycję po raz kolejny zaprezentował Kazach Ilya Mizernykh. Po udanym występie w pierwszym treningu, również w drugiej serii oddał dobry skok – 127 metrów, co pozwoliło mu uplasować się na 8. miejscu. Ex aequo z nim uplasował się Valentin Foubert (130 m), natomiast dziesiątkę zamknął Domen Prevc (133 m).

Drugi trening w wykonaniu Polaków wypadł wyraźnie lepiej. Oprócz Kamila Stocha, który znalazł się w ścisłej czołówce, poprawę zanotował także Kacper Tomasiak, zajmując 16. miejsce po skoku na 128 metrów. Paweł Wąsek pofrunął na 127,5 metra, co dało mu 22 lokatę.

Podczas swojego drugiego skoku Norweg Kristoffer Eriksen Sundal nie utrzymał równowagi i upadł po lądowaniu na 129 metrze. Zawodnik opuścił zeskok o własnych siłach.

Trzeci trening

Trzecia sesja treningowa została zdominowana przez Domenа Prevca, który oddał skok na 143,5 metra. Była to najdłuższa próba spośród wszystkich trzech treningów. Przewaga punktowa Słoweńca nad drugim zawodnikiem wyniosła aż 15,7 punktu. Drugie miejsce ponownie zajął mistrz olimpijski ze skoczni normalnej Philipp Raimund po dalekim skoku na 137 metrów. Tzecia lokata przypadła Finowi Niko Kytosaho, który uzyskał 130,5 metra.

Domen Prevc, fot. Martyna Okrzesik

ZOBACZ TEŻ: DOMEN PREVC: „ZASADY TO ZASADY. WSZYSCY MUSIMY SIĘ DO NICH DOSTOSOWAĆ”

W treningu wystartował także Kristoffer Eriksen Sundal. Na szczęście upadek z poprzedniej sesji nie okazał się groźny. Norweg zajął czwarte miejsce po skoku na 130 metrów. Piąty był Szwajcar Gregor Deschwanden (132 m), a szóste miejsce zajął Kazach Danil Vassilyev po próbie na 133 metry.

Ponownie w czołówce znalazł się reprezentant Polski. Paweł Wąsek oddał skok na 132,5 metra i uplasował się na siódmej pozycji. Czołową dziesiątkę uzupełnili kolejno: Vladimir Zografski (129,5 m), Giovanni Bresadola (129 m) oraz Ryoyu Kobayashi (136,5 m).

Pozostali Polacy znaleźli się w drugiej dziesiątce. Kamil Stoch po skoku na 128,5 metra zajął 15. miejsce. Natomiast Kacper Tomasiak uplasował się na 17. pozycji po próbie o metr krótszej.

Cała trzecia seria treningowa została przeprowadzona z 16. belki startowej. Ze startu w trzeciej serii treningowej zrezygnowało czterech zawodników: Naoki Nakamura, Jan Hoerl, Hektor Kapustik oraz Ren Nikaido.

Kolejny sprawdzian przed olimpijską rywalizacją odbędzie się w piątek o godzinie 18:30.

Na zakończenie zapraszamy na nasze media społecznościowe – Facebook, InstagramTikTok oraz Twitter.
Ponadto zachęcamy do wsparcia naszej strony za pośrednictwem Suppi.

źródło: informacja własna, fis-ski.com

0 komentarzy
0

Może ci się spodobać