Piątkowe serie treningowe były ostatnim sprawdzianem przed jutrzejszym konkursem na dużej skoczni. Pierwszą próbę wygrał Domen Prevc, drugą Ren Nikaido, a w trzeciej najlepszy okazał się Jan Hoerl. Warto podkreślić, że wszyscy trzej reprezentanci Polski przynajmniej w jednym z treningów zameldowali się w czołowej dziesiątce, a tym samym potwierdzili solidną oraz równą dyspozycję przed nadchodzącą rywalizacją o medale.

ZOBACZ TEŻ: KAMIL STOCH: PRZEŻYJMY TO JESZCZE RAZ! – „PO WIELKĄ NAGRODĘ ZA SWOJĄ KARIERĘ” (PREDAZZO 2013)
Pierwszy trening
Piątkowe zmagania na dużej skoczni rozpoczął pierwszy z trzech zaplanowanych treningów. Najlepiej zaprezentował się Domen Prevc. Słoweniec poszybował na 138.5 metra i oddał najdłuższy skok tej serii. Tuż za nim uplasował się Jan Hoerl, który uzyskał 137 metrów. Trzecie miejsce zajął Ren Nikaido po próbie na 134 metry. W czołówce znaleźli się także Philipp Raimund oraz Timi Zajc, którzy skoczyli odpowiednio 133 i 132 metry.

ZOBACZ TEŻ: IO MILANO CORTINA: SŁOWENIA BRONI OLIMPIJSKIEGO TYTUŁU W KONKURSIE DRUŻYN MIESZANYCH!
W czołowej dziesiątce znalazł się także Marius Lindvik, który zajął szóste miejsce po skoku na 128.5 metra. Siódmą lokatę ex aequo zajęli Hektor Kapustik (125.5 m), Felix Trunz (126 m) oraz Gregor Deschwanden, brązowy medalista ze skoczni normalnej, który uzyskał 128 metrów. Dziesiątkę zamknął Niko Kytosasho z wynikiem 128 metrów.
Z polskiej perspektywy najwięcej powodów do optymizmu dał Kamil Stoch. Doświadczony mistrz osiągnął 126.5 metra i zakończył trening na jedenastym miejscu. Nieco dalej w klasyfikacji znaleźli się Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak. Obaj zajęli ex aequo 28. pozycję. Wąsek skoczył 123.5 metra, a Tomasiak 120 metrów.
Całą serię rozegrano z 15. belki startowej. Warto odnotować, że na treningu nie pojawił się Ryoyu Kobayashi.
Wyniki Polaków 🇵🇱:
— Stylowo z Telemarkiem (@szt_redakcja) February 13, 2026
11. Kamil #Stoch – 126.5 m
28. Paweł #Wąsek – 123.5 m
28. Kacper #Tomasiak – 120 m#skijumping #skijumpingfamily
Drugi trening
Druga sesja treningowa przyniosła zupełnie inny układ czołówki. Tym razem najdalej poleciał Ren Nikaido. Japończyk uzyskał 132.5 metra i wygrał serię, notując najdłuższy skok tej rundy.
Na drugim miejscu uplasował się Władimir Zografski po próbie na 129 metrów. Trzeci był Philipp Raimund, który osiągnął 127.5 metra. Czwartą lokatę zajął Amerykanin Kevin Bickner po skoku na 125 metrów.
Bardzo dobrze zaprezentował się Kamil Stoch. Polak uzyskał 126 metrów i zakończył trening na piątym miejscu. To kolejny solidny sygnał przed jutrzejszym konkursem.

ZOBACZ TEŻ: IO MILANO CORTINA: RAIMUND MISTRZEM, TOMASIAK WICEMISTRZEM OLIMPIJSKIM
Szóstą pozycję wywalczył Kristoffer Eriksen Sundal po skoku na 128 metrów. Na siódmym miejscu uplasował się Ryoyu Kobayashi, który nie startował w pierwszym treningu. Tym razem Japończyk oddał skok na 124 metry.
Ósme miejsce ex aequo zajęli Felix Trunz (131.5 m) oraz Andreas Wellinger (124 m). Czołową dziesiątkę zamknął srebrny medalista ze skoczni normalnej, Kacper Tomasiak, który skoczył 126 metrów.
Tuż za nim znalazł się Paweł Wąsek. Polak osiągnął 127.5 metra i uplasował się na jedenastej pozycji.
Serię rozegrano z 16. belki startowej. Jedynie pięciu ostatnich zawodników ruszało z 15. platformy. W drugim treningu nie wystąpili Domen Prevc oraz Jan Hoerl.
Trzeci trening
Trzeci trening na dużej skoczni zamknął piątkowy program przygotowań przed konkursem. Tym razem najlepszy okazał się Jan Hoerl. Austriak uzyskał 132 metry i wygrał serię, potwierdzając stabilną dyspozycję w całym dniu.
Drugie miejsce zajął Kristoffer Eriksen Sundal, który skoczył 131.5 metra. Trzeci był Ryoyu Kobayashi po próbie na 130 metrów. Czwartą lokatę wywalczył Ren Nikaido, osiągając 129 metrów.
Piąte miejsce zajął Anze Lanisek, jednak jego skok na odległość 121 metrów wyraźnie odstawał od rezultatów osiąganych przez ścisłą czołówkę stawki. Szósty był Naoki Nakamura z wynikiem 127 metrów. Tę samą odległość uzyskał Valentin Foubert, który uplasował się na siódmej pozycji.

ZOBACZ TEŻ: MACKENZIE BOYD-CLOWES OGŁOSIŁ ZAKOŃCZENIE KARIERY!
Bardzo solidnie zaprezentował się Paweł Wąsek. Polak skoczył 124 metry i zakończył trening na ósmym miejscu. Dziewiąty był Johann Andre Forfang po próbie na 126 metrów. Czołową dziesiątkę zamknął Gregor Deschwanden, który uzyskał 124.5 metra.
W dalszej części tabeli znalazł się Kacper Tomasiak. Srebrny medalista ze skoczni normalnej osiągnął 128.5 metra, co dało mu 16. miejsce. Tym razem słabszy skok oddał Kamil Stoch. Odległość 120.5 metra przełożyła się na 25. pozycję.
Całą serię rozegrano z 16. belki startowej. Kilku zawodników zrezygnowało z udziału w tej próbie. Na starcie nie pojawili się Hektor Kapustik, Artti Aigro, Antti Aalto, Niko Kytosaho, Philipp Raimund oraz Domen Prevc.
Zaskakująco słabo prezentują się pozostali reprezentanci Austrii. O ile Hoerl włącza się do walki o najwyższe lokaty, Tschofenig oraz Kraft plasują się na zdecydowanie dalszych pozycjach w klasyfikacji. W trzecim treningu sklasyfikowano 44 zawodników, a Austriacy plasowali się pod koniec tabeli. To wyraźny kontrast wobec oczekiwań przed startem igrzysk.
ZOBACZ PEŁNE WYNIKI PIĄTKOWYCH TRENINGÓW
Na jutrzejny dzień zaplanowano trening kobiet (9:00), serię próbną mężczyzn (17:30) oraz konkurs indywidualny (18:45).
Na zakończenie zapraszamy na nasze media społecznościowe – Facebook, Instagram, TikTok oraz Twitter.
Ponadto zachęcamy do wsparcia naszej strony za pośrednictwem Suppi.
źródło: informacja własna, fis-ski.com
