W najbliższy weekend po raz kolejny odbędą się zawody najwyższej rangi na rumuńskiej ziemi. Z tej okazji należy cofnąć się w czasie, aby przypomnieć początki Letniego Grand Prix w mieście Rasnov.

ZOBACZ TEŻ: LETNIE GRAND PRIX W RASNOV: ZAPOWIEDŹ, HARMONOGRAM, LISTY STARTOWE
Preludium
Historia największej skoczni z całego kompleksu Trambulina Valea Cărbunării rozpoczęła się wraz z przyznaniem prawa organizacji Europejskiego Zimowego Festiwalu Młodzieży pobliskiemu Braszowowi. Wielkie otwarcie obiektu K90 nastąpiło w 2012 r., natomiast próba generalna odbyła się rok później podczas samego festiwalu.
Przez kolejne lata Rumuni próbowali umocnić swoją pozycję na arenie międzynarodowej, organizując kolejno zawody z cyklu FIS Cup, Letniego Pucharu Kontynentalnego, a nawet Pucharu Świata pań. Przełomem był jednak debiut tejże lokalizacji w kalendarzu Letniego Grand Prix na sezon 2018.
Poprzednim przystankiem cyklu był rosyjski Czajkowskij, gdzie z racji niesprzyjających warunków atmosferycznych odwołano niedzielny konkurs indywidualny. Liderem cyklu pozostawał zatem Evgeniy Klimov, który wyprzedzał drugiego w klasyfikacji Kamila Stocha o 65 punktów.
Lista startowa
Do Siedmiogrodu zawitało zaledwie 41 zawodników. Ze względu na niewielką liczbę uczestników nie było potrzeby rozgrywania kwalifikacji. Stefan Horngacher postanowił desygnować swoją najmocniejszą ekipę, w której znaleźli się Kamil Stoch, Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Jakub Wolny, Stefan Hula i Maciej Kot. Na liście startowej nie zabrakło także czołowych zawodników klasyfikacji generalnej cyklu. W Rasnovie pojawili się tacy zawodnicy jak Evgeniy Klimov, Ryoyu Kobayashi, Karl Geiger i Roman Koudelka.
ZOBACZ TEŻ: CZWÓRKA REPREZENTANTÓW POLSKI NA STARCIE ZAWODÓW LETNIEGO GRAND PRIX W RASNOVIE
Piątkowe treningi
Rumuński weekend zainaugurowały trzy serie treningowe. Pierwsza z nich padła łupem Kamila Stocha, natomiast w drugiej najlepszy był Taku Takeuchi. Japoński moment chwały podtrzymał Ryoyu Kobayashi triumfując w trzeciej odsłonie. Najwięcej uwagi przyciągnęła jednak 100-metrowa próba Dawida Kubackiego. Piątkowe sesje zapowiadały dużo emocji w Rasnovie.

Sobotnia inauguracja
Sobota rozpoczęła się od serii próbnej, podczas której w ślady brata poszedł Junshiro Kobayashi. Japończyk, oddając skok na 97,5 m, zapewnił sobie zwycięstwo w tej sesji. W konkursie głównym bezkonkurencyjny okazał się Karl Geiger. Niemiec po próbach na 98 m i 99 m pokonał drugiego tego dnia Piotra Żyłę o ponad osiem punktów.
Podium zawodów uzupełnił lider cyklu, Evgeniy Klimov. Tuż za podium znalazł się Dawid Kubacki, natomiast w czołowej dziesiątce mieliśmy jeszcze kolejnych trzech reprezentantów (Hula, Kot, Wolny), a na 12. pozycji znalazł się Kamil Stoch.
Niedzielna powtórka
Niedzielny plan zawodów wyglądał identycznie jak dzień wcześniej. Triumfatorem serii próbnej został Dawid Kubacki. Dobre skoki Polaka i pozostałych zawodników nie wystarczyły jednak, aby zapobiec kolejnej wygranej Karla Geigera.
Niemiec ponownie okazał się najlepszy, wyprzedzając drugiego Klimova o ponad cztery punkty. Podium konkursu uzupełnił zwycięzca serii próbnej, czyli Dawid Kubacki. W czołowej dziesiątce zameldowali się wszyscy reprezentanci Polski. Czwarty był Piotr Żyła, piąty Kamil Stoch, szósty Stefan Hula, ósmy Jakub Wolny, a dziesiąty Maciej Kot.

Podsumowanie
Prowadzenie w ogólnej klasyfikacji cyklu powiększył Evgeniy Klimov, który poza dwoma podiami wyjechał z Rasnova także z nowym rekordem skoczni. Następnym przystankiem cyklu miało być austriackie Hinzenbach. Rumuńska inauguracja była sukcesem, czego najlepszym dowodem był debiut siedmiogrodzkiego obiektu w zawodach Pucharu Świata dwa lata później.
Na zakończenie zapraszamy na nasze media społecznościowe – Facebook, Instagram, TikTok oraz Twitter.
Ponadto zachęcamy do wsparcia naszej strony za pośrednictwem Suppi.
