Koniec sezonu dla słoweńskiego skoczka!

przez Aleksandra Cyrulińska

Jeszcze na początku bieżącego tygodnia startował w konkursie Turnieju Czterech Skoczni w Bischofshofen, dziś natomiast słoweńskie media obiegła informacja o jego kontuzji. Rok Masle zaliczył poważny upadek w treningu przed zawodami Pucharu Kontynentalnego w Sapporo. Jak się okazuje, nie zobaczymy go już na skoczni do końca sezonu.

Rok Masle, fot. Martyna Okrzesik

ZOBACZ TEŻ: ARTTI AIGRO KONTUZJOWANY. „IGRZYSKA OLIMPIJSKIE SĄ NIESTETY ZAGROŻONE”

Przedwczesne zakończenie sezonu

Rok Masle zgromadził dotychczas w tym sezonie łącznie 90 punktów w Pucharze Kontynentalnym. Znalazł się również w kadrze na finałowy konkurs Turnieju Czterech Skoczni w Austrii. Trener reprezentacji Słowenii, Robert Hrgota, postanowił dać 21-latkowi szansę na występ na najwyższym szczeblu pod nieobecność zdyskwalifikowanego Timiego Zajca. Masle zajął w tym konkursie finalnie 41. lokatę.

W najbliższy weekend Słoweniec miał wystartować w Pucharze Kontynentalnym w japońskim Sapporo. Podczas jednego z treningów zaliczył jednak groźnie wyglądający upadek, spowodowany prawdopodobnie nieudanym lądowaniem na lepki śnieg. Masle długo nie podnosił się z zeskoku, a finalnie został przetransportowany do najbliższego szpitala.

Jak się okazało, młody skoczek złamał nogę i w najbliższym czasie czeka go operacja. Jest to tym samym koniec sezonu dla Słoweńca. „Życzymy Rokowi pomyślnego powrotu do zdrowia i nie mamy wątpliwości, że wróci na skocznię jeszcze silniejszy i znów będzie nas zachwycał swoimi występami”-można przeczytać w mediach społecznościowych klubu, który reprezentuje Słoweniec.

Rok Masle fot. Zofia Hunkiewicz

ZOBACZ TEŻ: DANIEL HUBER ZAKOŃCZYŁ KARIERĘ!

Do rywalizacji w Pucharze Świata do kadry Słowenii, po przerwie spowodowanej dyskwalifikacją, powraca Timi Zajc. Na starcie zawodów w Polsce zobaczymy pięciu Słoweńców. Natomiast w Pucharze Kontynentalnym w Sapporo, pod nieobecność Roka Masle, na rozbiegu zasiądzie jedynie czterech przedstawicieli tej nacji.

Na zakończenie zapraszamy na nasze media społecznościowe – Facebook, InstagramTikTok oraz Twitter.
Ponadto zachęcamy do wsparcia naszej strony za pośrednictwem Suppi.

źródło informacji: SSK Ilirija

0 komentarzy
6

Może ci się spodobać