Mistrzostwa Świata w Lotach w Oberstdorfie: Domen Prevc na czele na półmetku mistrzostw

przez Aleksandra Cyrulińska

Na dobre rozpoczęły się Mistrzostwa Świata w Lotach w Oberstdorfie. Po pierwszych dwóch odsłonach rywalizacji na prowadzeniu znajduje się zdecydowany faworyt zmagań, Domen Prevc. Piątkowych serii lider Pucharu Świata z pewnością nie zaliczy jednak do najłatwiejszych. O pierwszą lokatę na półmetku mistrzostw Słoweniec rywalizował z Mariusem Lindvikiem oraz… obniżonym rozbiegiem.

Domen Prevc, fot. Martyna Okrzesik

ZOBACZ TEŻ: ZNAMY SKŁAD POLSKICH SKOCZKÓW NA ZIMOWE IGRZYSKA OLIMPIJSKIE!

Seria próbna

Na początek serii próbnej jury postanowiło ustawić belkę startową na 22. poziomie. Długość najazdu uległa jednak dwukrotnie zmianie-przed startem zawodników z czołowej dziesiątki Pucharu Świata oraz przed próbą Domena Prevca. Słoweniec jako jedyny startował z 19. platformy. Warto dodać, że w przypadku aktualnego mistrza świata, o skrócenie rozbiegu pokusili się zarówno sędziowie, jak i sam trener Robert Hrgota.

To właśnie Prevc (229 m) okazał się bezkonkurencyjny i z przewagą ponad 20 punktów zwyciężył serię próbną. Na 2. pozycji znalazł się najmłodszy z reprezentantów Austrii, Stephan Embacher. Mistrz świata juniorów po raz kolejny pobił swój rekord życiowy, skacząc dokładnie 227.5 metra. Czołową trójkę uzupełnił Marius Lindvik (215.5 m).

4. wynik serii próbnej osiągnął inny ze skandynawskich skoczków, Kristoffer Eriksen Sundal (220 m). Równie dobrze poradzili sobie jego koledzy z norweskiej kadry. 6. lokatę zajął Johann Andre Forfang, natomiast 8. Benjamin Oestvold. Z kolei 5. rezultat uzyskał jeden z zawodników najlepiej radzących sobie w ostatnich latach na skoczniach mamucich, Timi Zajc (211 m).

Niestety, niski poziom prezentowali biało-czerwoni. Najlepszy z nich, Piotr Żyła, po 191-metrowym locie zajął dopiero 28. miejsce. W drugiej połowie czwartej dziesiątki sklasyfikowani zostali Aleksander Zniszczoł, Kamil Stoch i Dawid Kubacki. Żaden z nich nie doleciał nawet do 190. metra.

ZOBACZ WYNIKI SERII PRÓBNEJ

Pierwsza seria

Pierwsza runda rozpoczęła się z 23. platformy startowej i właśnie taka długość najazdu utrzymywała się przez znaczną część rywalizacji. Belka została obniżona o jeden poziom dopiero przed próbą Ryoyu Kobayashiego, a także o aż 5 stopni przed występem Domena Prevca. Nieco niestabilne były warunki wietrzne.

Po 226.5-metrowym locie, po pierwszej odsłonie czempionatu niespodziewanie na prowadzeniu znalazł się Marius Lindvik. Największy faworyt zmagań, Domen Prevc, startował z obniżonego decyzją sędziów oraz trenera Hrgoty aż do 17. poziomu rozbiegu. Lider Pucharu Świata uzyskał ostatecznie 204 metry i stracił do Norwega 1.4 punktu.

O 2 metry swój rekord życiowy poprawił Ren Nikaido. Japończyk zachwycił kibiców 230.5-metrową próbą i zgłosił swój akces do walki o medal.

Tuż za plecami Nikaido znalazł się jego utytułowany kolega z drużyny, Ryoyu Kobayashi (224 m). Nie gorszy rezultat od nich osiągnął ich rodak Naoki Nakamura (216.5 m). 3., 4. i 5. lokata należały zatem do reprezentantów Japonii.

6. i 8. wynik należały do świetnych w serii próbnej Kristoffera Eriksena Sundala i Stephana Embachera. Ponadto 217.5-metrowym lotem zachwycił Karl Geiger. Sklasyfikowany na 7. pozycji Niemiec osiągnął najwyższy rezultat spośród wszystkich reprezentantów swojego kraju. Z dalekiego lotu cieszył się również 9. Antti Aalto (215.5 m).

Niestety niewiele lepiej niż podczas serii próbnej wypadli biało-czerwoni. Progres odnotował jednak Piotr Żyła. Dwukrotny mistrz świata osiągnął 211 metrów i zajął finalnie 18. pozycję. Blisko 200-metrowe odległości uzyskali Aleksander Zniszczoł, Kamil Stoch i Dawid Kubacki. Wyniki Polaków nie wystarczyły jednak do kwalifikacji do drugiej serii mistrzostw. Uplasowali się oni kolejno na 33., 34. i 35. miejscu.

ZOBACZ WYNIKI PIERWSZEJ SERII

Druga seria

Druga odsłona mistrzostw w Oberstdorfie wystartowała, podobnie jak pierwsza, z 23. belki startowej. Jury zdecydowało się na obniżenie rozbiegu do 21. poziomu dopiero na próby Prevca oraz Lindvika.

W drugiej z czterech punktowanych serii najlepszy był, atakujący z drugiej pozycji, Domen Prevc. Faworyt zmagań oddał 229-metrową próbę i co za tym idzie, wyprzedził liderującego Mariusa Lindvika. Wspomniany Norweg zaliczył spadek o dwie lokaty i zakończył piątkowe występy z 3. rezultatem. Na 2. pozycję awansował natomiast Ren Nikaido. 224.5 metra Japończyka uplasowały go o 14 punktów za wybitnie skaczącym Słoweńcem.

Kibice mogli podziwiać niezwykle dalekie loty w wykonaniu Jana Hoerla i Anze Laniska. Pierwszy z wymienionych poleciał aż na 230. metr, drugi natomiast na 227. W rezultacie Austriak i Słoweniec zaliczyli awans o odpowiednio 8 i 7 pozycji. Pierwsze dwie serie zakończyli tym samym na 3. i 4. miejscu.

Top 10 uzupełnili kolejno Nakamura, Forfang, Embacher, Kobayashi oraz Kraft. Tuż za czołową dziesiątką sklasyfikowany po dwóch seriach został natomiast Karl Geiger.

Awans o dwie lokaty zanotował Piotr Żyła. Jedyny reprezentant Polski z prawem startu w drugiej serii zmagań osiągnął 206.5 metra i skończył zmagania z 16. wynikiem.

ZOBACZ WYNIKI DRUGIEJ SERII

Już w sobotę odbędą się ostatnie dwie serie indywidualnych zmagań Mistrzostw Świata w Lotach. O złoto walczył będzie Domen Prevc, a o jak najlepsze rezultaty w barwach reprezentacji Polski starał się będzie Piotr Żyła. Z kolei w niedzielę zawodnicy będą rywalizować o medale podczas konkursu drużynowego.

Na zakończenie zapraszamy na nasze media społecznościowe – Facebook, InstagramTikTok oraz Twitter.
Ponadto zachęcamy do wsparcia naszej strony za pośrednictwem Suppi.

źródło informacji: własna, fis-ski.com

0 komentarzy
2

Może ci się spodobać