14 lutego 2026 roku Domen Prevc spełnił marzenie każdego skoczka narciarskiego. Słoweniec został mistrzem olimpijskim na dużej skoczni. Tytuł wicemistrza zgarnął japoński zawodnik Ren Nikaido. Na trzecim stopniu podium stanął reprezentant Polski Kacper Tomasiak.

ZOBACZ TEŻ: IO MILANO CORTINA: PIĄTKOWE TRENINGI DLA PREVCA, NIKAIDO I HOERLA
Seria próbna
Seria próbna rozpoczęła się z lekkim opóźnieniem. Belkę ustawiono na 18. poziomie i do zmagań przystąpiło 49. zawodników. Timi Zajc odpuścił tę część konkursu. Jednak rozbieg podwyższono na numer 20, mimo to i tak wrócił na wcześniejszy rozmiar. Przed skokiem Mariusa Lindvika obniżono go na poziom 17. Pod koniec zawodnicy skakali z 16. rozbiegu. Warunki nie ułatwiały zawodnikom oddania próby.
Domen Prevc (132 m) ulokował się przed Renem Nikaido (131 m), tylko o 0,6 pkt. Natomiast 3. lokata przypadła Kacprowi Tomasiakowi (133 m). Z kolei Paweł Wąsek (131,5 m) i Kamil Stoch (129 m) zajęli kolejno 10. i 14, miejsce. Co więcej, warto podkreślić, że polscy skoczkowie długo utrzymywali się wysoko po skokach kolejnych zawodników.

ZOBACZ PEŁNE WYNIKI SERII PRÓBNEJ
Pierwsza seria
Droga do tytułu mistrza olimpijskiego na dużej skoczni rozpoczęła się o 18:45. 50. zawodników przystąpiło do pierwszej serii. Belkę ustawiono na 17. poziomie. Po skoku Ilyla Mizernykha (140,5 m) obniżono ją na 15. Ponadto próba Kazacha była najdłuższym skokiem w tej części zmagań. Różnice za wiatr nie były rozbieżne.
Prowadzenie objął japoński zawodnik Ren Nikaido (140 m). Aż o 7 punktów wyprzedził on Słoweńca Domena Prevca (138,5 m). Natomiast 3. lokata przypadła Norwegowi Kristofferowi Eriksenowi Sundalowi (136 m). Najlepszym z biało-czerwonych był Kacper Tomasiak. Skoczył on 133 metry, które pozwoliły mu zająć 4. pozycję. W drugiej dziesiątce odnaleźli się 12. Paweł Wąsek (129,5 m) oraz 19. Kamil Stoch (126,5 m). Dlatego wszyscy Polacy dostąpili awansu do drugiej serii.
Awansowym sukcesem do kolejnej części konkursu mogli się również cieszyć: Artii Aigro, który wrócił do rywalizacji. Tate Frantz, który po gorszym sezonie oddał dobry skok oraz Hektor Kapustik. Ponadto zaskoczeniem mógł być brak w drugiej serii takich nazwisk jak: Stefan Kraft, Timi Zajc oraz Marius Lindvik, który nie obronił tytułu. Co więcej, dyskwalifikacji dostąpił Austriak Daniel Tschofenig za nieprzepisowy kombinezon.

ZOBACZ PEŁNE WYNIKI PIERWSZEJ SERII
Seria finałowa
Decydujący moment konkursu rozpoczął się o 19:57 z 16. belki startowej. Jednak na półmetku obniżono ją o jeden stopień. Różnice za wiatr były dość rozbieżne.
Mistrzem olimpijskim na dużej skoczni ostatecznie został Domen Prevc. Słoweniec skoczył 141,5 metra, zdobywając 301,8 pkt. Tym samym potwierdził, że jego dobra passa wciąż trwa. O 6,8 pkt wyprzedził on Rena Nikaido (136,5 m), któremu przypadło miano wicemistrza olimpijskiego. Ku radości polskich kibiców Kacper Tomasiak zajął trzecie miejsce z sumą 291,2 pkt. Polak okazał się najlepszym z biało-czerwonych zdobywając już swój drugi medal na Igrzyskach.
Natomiast Paweł Wąsek (130 m) zakończył zmagania na 14. lokacie, a Kamil Stoch (131,5 m) na 21. Kristoffer Erkisen Sundal (135,5 m) zamienił się lokatą z Tomasiakiem w stosunku do pierwszej serii. Nie mniej imponujący jest awans Ryoyu Kobayasi’ego (138,5 m) o 5 miejsc. Ponadto Ilyan Mizernykh (136 m) ulokował się na 8. pozycji. Natomiast czołową dziesiątkę zamknął Vladimir Zografski (133,5 m).
ZOBACZ PEŁNE WYNIKI SERII FINAŁOWEJ
IO MILANO CORTINA
Już jutro (15 lutego) to właśnie panie powalczą o tytuł mistrzyni olimpijskiej na dużej skoczni o godzinie 18:45. Z kolei panowie o 11:30 odbędą niedzielne treningi. Natomiast 16 lutego o 19:00 będzie można śledzić konkurs Super Team.
ZOBACZ TEŻ: IO MILANO CORTINA: SOBOTNIE TRENINGI KOBIET DLA KVANDAL I PREVC
Na zakończenie zapraszamy na nasze media społecznościowe – Facebook, Instagram, TikTok oraz Twitter.
Ponadto zachęcamy do wsparcia naszej strony za pośrednictwem Suppi.
źródła: własne, FIS
