MŚJ w Lillehammer: Dolezal i Gruber sięgają po medale

przez Zofia Hunkiewicz

Za nami długo wyczekiwane wydarzenie, szczególnie przez młodszych zawodników. W piątek odbyły się indywidualne zmagania dwuboistów, w ramach Mistrzostw Świata Juniorów 2026 w Lillehammer. Ostatecznie, po medale sięgnęli Lukas Dolezal i Katharina Gruber.

Lukas Dolezal, fot. Zofia Hunkiewicz

ZOBACZ TEŻ: MŚJ W LILLEHAMMER: SŁOWENKI I AUSTRIACY TRIUMFUJĄ W SPRINCIE DRUŻYNOWYM

Lukas Dolezal sięga po złoty krążek

Do startu przystąpiło pięćdziesięciu mężczyzn. Po swojej próbie dyskwalifikację otrzymał Anze Brecl. Słoweniec posiadał bowiem nieprzepisowy kombinezon.

Tę część zwyciężył Lovro Percl Serucnik. Reprezentant Słowenii skoczył 95 metrów, co w efekcie przełożyło się na sześć sekund przewagi nad drugim Henrikiem Eliasem Wikstroemem Hilmarsenem (98 m). Przedstawiciel gospodarzy był autorem najdłuższego skoku w ocenianej serii. Trzeci rezultat osiągnął Eemeli Kurttila (94 m; +0:08). Kolejno plasowali się Maximilian Uhr, Sverre Kumar Lundeby i Timon Brglez. Dwuboiści lądowali na 93 metrze, tracąc około trzydziestu sekund. Siódmy wynik należał do Lukasa Dolezala (90 m; +0:31), zaś ósmy do Lubin Martin (93 m; +0:32). W czołówce zmieścili się także Alvin Le oraz Jonathan Graebert. Zarówno Norweg, jak i Niemiec skoczyli 91 metrów.

Jeśli chodzi o Polaków, najwyższą lokatę objął 21. Kacper Jarząbek (85 m; +1:34). Za reprezentantem klubu TS Wisła Zakopane mościli się bracia Wantulok – 23. Mikołaj (86.5 m; +1:41) oraz 25. Kacper (85 m; +1:48). Jakub Cieślar po lądowaniu na 80.5 metrze lokował się jako 38. (+2:26).

ZOBACZ WYNIKI PO SERII SKOKÓW

Ostatecznie Lukas Dolezal zdołał wyprzedzić swoich rywali. Czech pokonał dziesięciokilometrową trasę w czasie 23:30.4 minut. Warto wspomnieć, iż uzyskał najlepszy czas w biegu. Jako drugi, ze stratą 6.6 sekund, linię mety przeciął Lubin Martin. Brązowy krążek wywalczył Sverre Kumar Lundeby (+12.6). Następnie wyścig kończyli Austriacy – Andreas Gfrerer (+12.6) oraz David Thuer (+47.2). Szóste miejsce zajął Alvin Le (+52.8), a za nim meldowali się Niemcy – Felix Brieden (+55.3) i Jonathan Graebert (+1:06.6). Pozycje w dziesiątce wywalczyli także Henrik Elias Wikstroem (+1:33.5) oraz Maximilian Uhr (+1:59.8).

Lider po pierwszej części – Lovro Percl Serucnik zakończył zmagania jako 17. (+2:16.6). W przypadku Polaków, najlepiej spisał się 23. Kacper Jarząbek (+2:43.7). Następnie 27. lokatę zdobył Jakub Cieślar (+3:06.6), 35. Mikołaj Wantulok (+4:28.2), natomiast 46. Kacper Wantulok (+5:50.0).

Kacper Jarząbek, fot. Martyna Okrzesik

ZOBACZ PEŁNE WYNIKI ZAWODÓW

Katharina Gruber złotą medalistką

Na belce zasiadły trzydzieści trzy zawodniczki. Podobnie jak w przypadku mężczyzn, nie obyło się bez dyskwalifikacji. Również w drużynie słoweńskiej i ponownie za kombinezon. Pechowcem okazała się Manca Kobentar.

Po serii skoków na prowadzenie wysunęła się Katharina Gruber (94 m). Ze stratą jedenastu i szesnastu sekund za Austriaczką uplasowały się Karina Kozlova (93 m) i Yuzuki Kainuma (94 m). Kolejne miejsca zajęły Słowenki – Tia Malovhr (95 m; +0:18) Teja Pavec (95 m; +0:23), a także Masa Likozar Brankovic (89.5 m; +0:36). Siódmy wynik objęła Anna Brandner (87 m; +0:53), zaś ósmy Romane Baud (92 m; +1:06). Pierwszą dziesiątkę zamknęły Maja Loh (88 m; +1:10) oraz Ingrid Graesli (88.5 m; +1:21).

ZOBACZ WYNIKI PO SERII SKOKÓW

Końcowo zwycięstwo obroniła Katharina Gruber nałożyła złoty medal na szyję. Austriaczka przebiegła pięć kilometrów w czasie 14:00.8 minut. Nieco ponad dziesięć sekund później, metę przekroczyła Yuzuki Kainuma. Najniższy stopień na podium wywalczyła Teja Pavec (+13.4). Tuż za Słowenką wyścig kończyły jej koleżanki z drużyny – Tia Malovrh (+20.2) i Masa Likozar Brankovic (+1:10.4). Jako kolejne mistrzostwa ukończyły Anna Kerko (+1:31.5), Maja Loh (+1:33.4), Romane Baud (+1:38.0) i Karina Kozlova (+1:39.0). W dziesiątce zadomowiła się również Sofia Ebbensberger (+1:41.7).

ZOBACZ PEŁNE WYNIKI ZAWODÓW

Na zakończenie zapraszamy na nasze media społecznościowe – Facebook, InstagramTikTok oraz Twitter.
Ponadto zachęcamy do wsparcia naszej strony za pośrednictwem Suppi.

źródło: informacja własna, fis–ski.com

0 komentarzy
1

Może ci się spodobać