Poznaliśmy składy kadr Polski na zawody Pucharu Świata i Pucharu Kontynentalnego

przez Natalia Kopeć

Już w najbliższy weekend (31.01-02.02.2025), ciąg dalszy emocji związanych ze skokami narciarskimi. Areną zmagań czołowych zawodników na świecie stanie się Willingen i Mühlenkopfschanze (HS147), zaś rywalizacja w Pucharze Kontynentalnym powróci do Europy. Po zawodach w Kraju Kwitnącej Wiśni, przyszedł czas na Lysgårdsbakken (HS140) w Lillehammer. Thomas Thurnbichler oraz Wojciech Topór zdecydowali o składach Polski.

Dawid Kubacki, fot. Małgorzata Mikulska

ZOBACZ TEŻ: PUCHAR ŚWIATA W OBERSTDORFIE: WYGRANA PREVCA, WĄSEK Z ŻYCIÓWKĄ

Drużyna na zawody Pucharu Świata w Willingen

Decyzją trenera Thomasa Thurnbichlera, w Willingen dojdzie do jednej roszady w składzie względem ubiegłych zawodów na południu Niemiec. Obok aktualnego lidera kadry Pawła Wąska, a także Piotra Żyły, Aleksandra Zniszczoła oraz Jakuba Wolnego nie ujrzymy zdecydowanie najsłabiej spisującego się na Heini-Klopfer-Skiflugschanze Kamila Stocha. Miejsce trzykrotnego mistrza olimpijskiego zajmie natomiast Dawid Kubacki, który powróci do rywalizacji po tygodniowej przerwie od startów.

Skład na Puchar Kontynentalny w Lillehammer

Na obiekcie olimpijskim w Lillehammer, szansę na zdobycie punktów do klasyfikacji generalnej cyklu dostanie sześciu zawodników. Oprócz Macieja Kota i Kacpra Juroszka, do Norwegii poleci także Andrzej Stękała, Jan Galica, Jarosław Krzak oraz Szymon Sarniak. W komunikacie wystosowanym przez Polski Związek Narciarski, trener Topór odniósł się do swojego stanowiska dotyczącego odsunięcia od składu Juniorów startujących regularnie w drugoligowych zmaganiach. Decyzja podyktowana jest koniecznością regeneracji po podróży na inny kontynent. W obliczu zbliżających się Mistrzostw Świata Juniorów, plan sztabu zakłada także spokojny trening w ojczyźnie.

Maciej Kot, fot. Martyna Okrzesik

ZOBACZ TEŻ: PUCHAR KONTYNENTALNY W SAPPORO: VILLUMSTAD TRIUMFATOREM

Na zakończenie zapraszamy na nasze media społecznościowe – Facebook, InstagramTikTok oraz Twitter.

źródło: Polski Związek Narciarski

0 komentarzy
1

Może ci się spodobać