Znamy skład polskich skoczków na Zimowe Igrzyska Olimpijskie!

przez Aleksandra Cyrulińska

W czwartkowe popołudnie, podczas kwalifikacji do konkursu Mistrzostw Świata w Lotach, Polski Związek Narciarski ogłosił skład reprezentacji Polski na Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026 w Predazzo. Na liście powołanych znalazły się nazwiska trzech zawodników, w tym oczywiście lidera polskiej kadry Kacpra Tomasiaka.

Kamil Stoch, Maciej Kot, fot. Martyna Okrzesik

ZOBACZ TEŻ: MISTRZOSTWA ŚWIATA W LOTACH: BEZKONKURENCYJNY PREVC WYGRYWA KWALIFIKACJE

Jak wiadomo od kilku tygodni, polskiej reprezentacji skoczków przysługują jedynie 3 miejsca startowe podczas imprezy czterolecia. Jest to konsekwencją wyników biało-czerwonych w rankingu olimpijskim. W top 25 tego zestawienia widniały ostatecznie nazwiska trzech Polaków-Wąska, Stocha i Kubackiego. Właśnie tyle biletów do Włoch otrzymali do rozdysponowania polscy zawodnicy.

Pewny wyjazdu na igrzyska mógł być już od jakiegoś czasu lider reprezentacji, Kacper Tomasiak. 19-latek jest najwyżej sklasyfikowanym skoczkiem spośród biało-czerwonych w Pucharze Świata. Zajmuje on obecnie 12. pozycję i łącznie zgromadził na swoim koncie już ponad 300 punktów. Od początku bieżącego sezonu trener polskiej kadry, Maciej Maciusiak, podkreślał, że na czempionat powoła do reprezentacji najlepiej skaczących na ten czas zawodników. Nazwisko Tomasiaka w składzie nie było zatem dla kibiców skoków narciarskich nawet najmniejszym zaskoczeniem.

Na podkładzie samolotu do Włoch zasiądzie również Kamil Stoch. Polski mistrz, dla którego będą to ostatnie igrzyska w karierze, jest drugim najwyżej uplasowanym w „generalce” biało-czerwonym. Dla dwukrotnego zdobywcy Kryształowej Kuli będzie to już szósty występ w imprezie czterolecia. Przywiózł z niej łącznie 4 medale-3 złote (2 z Soczi i 1 z Pjongczangu), a także 1 brązowy, wywalczony podczas zmagań drużynowych w Korei w 2018 roku.

Trzecie miejsce do końca pozostawało zagadką

Od dłuższego czasu zarówno kibice, jak i media zastanawiali się, który z reprezentantów Polski zajmie trzecie miejsce w składzie na olimpiadę. Wśród głównych kandydatów wymieniani byli przede wszystkim Dawid Kubacki, Maciej Kot oraz Paweł Wąsek.

Jak się okazało decyzją trenera Maciusiaka do Predazzo razem ze Stochem i Tomasiakiem poleci ostatni z wymienionych, Paweł Wąsek. Świetnie skaczący w minionym sezonie zawodnik przez ostatni tydzień trenował na skoczni w Zakopanem. Internauci zwrócili uwagę, że 25-latek skakał na nartach bez oznaczeń sponsorskich. W mediach pojawiły się zatem spekulacje, że to on zostanie wybrany do składu. Właśnie na takich swoje próby oddają bowiem skoczkowie podczas imprezy czterolecia. Do tej pory dorobek punktowy Wąska wynosi 54 punkty, a wśród jego najlepszych występów można wymienić 13. miejsce w Engelbergu.

Na obiekcie w Val Die Fiemme nie zobaczymy walczących o bilet do samego końca Macieja Kota i Dawida Kubackiego. Mimo iż Kot plasuje się wyżej w klasyfikacji generalnej niż skoczek z Ustronia, a Kubacki odnotował w ostatnich tygodniach spory progres, to żaden z nich nie otrzymał finalnie powołania do kadry.

Paweł Wąsek, fot. Martyna Okrzesik

Podczas czempionatu walczyć o medale będą także panie. W żeńskiej kadrze znalazły się nazwiska dwóch zawodniczek-Anny Twardosz i Poli Bełtowskiej. Pewne jest, że będą one również reprezentowały Polskę w konkursie mikstów u boku dwóch spośród trzech powołanych skoczków-Tomasiaka, Stocha i Wąska. Do Włoch pod polską flagą pojadą poza tym kombinatorzy norwescy. Na liście powołanych są Kacper Jarząbek oraz Miłosz Krzempek.

Zimowe igrzyska olimpijskie rozpoczną się już 6 lutego, a zakończą nieco ponad 2 tygodnie później, 22 lutego. Obiekty, na których rywalizować będą skoczkowie, mają wymiary K98 i K128.

Na zakończenie zapraszamy na nasze media społecznościowe – Facebook, InstagramTikTok oraz Twitter.
Ponadto zachęcamy do wsparcia naszej strony za pośrednictwem Suppi.

źródło informacji: własna, PZN

0 komentarzy
4

Może ci się spodobać