25-letni Andrew Urlaub ogłosił zakończenie sportowej kariery. Amerykanin w Pucharze Świata punktował czterokrotnie. Teraz żegna się ze skokami narciarskimi.

ZOBACZ TEZ: KIEDY POWRÓT ROSYJSKICH SKOCZKÓW?
O decyzji reprezentanta USA mogliśmy się dowiedzieć za pośrednictwem portalu Leadertelegram.com.
“Zawsze będę wdzięczny za karierę, którą miałem, ale w ciągu ostatnich kilku lat moje pragnienia pozostały niespełnione i trudno było mi cieszyć się tym, co robię. Nie osiągnąłem wszystkich celów, jednak zrobiłem wszystko, co mogłem. Czas iść naprzód. Chcę pozostać blisko skoków narciarskich i odwdzięczyć się im za to, co mi dały”. – pisze Urlaub dla Leadertelegram.com.
Przebieg kariery
Anrew Urlaub po raz pierwszy wystąpił w zawodach FIS 12 lutego 2016 roku podczas konkursu FIS Cup w Eau Claire, w którym zajął 32. lokatę.
W swojej karierze trzykrotnie reprezentował Stany Zjednoczone na Mistrzostwach Świata w Narciarstwie Klasycznym oraz wystąpił w Mistrzostwach Świata w Lotach, które odbyły się w 2024 roku w Kulm. Najwyżej sklasyfikowany został podczas Mistrzostw Świata w Planicy w 2023 roku, gdzie na skoczni normalnej zakończył rywalizację na 26. miejscu. Jest też medalistą mistrzostw kraju, gdzie w 2021 roku zdobył srebrny medal na skoczni normalnej oraz brązowy na dużej.

ZOBACZ TEŻ: POWAŻNA KONTUZJA AUSTRIACKIEGO SKOCZKA
Amerykanin w Pucharze Świata punktował czterokrotnie. Pierwszy raz dokonał tego w sezonie 2022/23 w Willingen, gdzie konkurs zakończył na 26. pozycji. Na kolejne punkty musiał czekać do następnego sezonu, kiedy podczas zawodów w Lillehammer zajął 27. miejsce. W sezonie 2024/25 ponownie znalazł się w czołowej trzydziestce, kończąc rywalizację w Sapporo na 30. lokacie. Swój najlepszy rezultat w Pucharze Świata powtórzył w zeszłym sezonie w Falun, gdzie uplasował się na 26. pozycji.
Jego największym sukcesem są 5. i 8. miejsce podczas zawodów Letniego Grand Prix w Rasnovie w 2024 roku.
Teraz zamierza skupić się na studiach z medycyny sportowej. Przyznał, że chciałby wrócić do skoków narciarskich, ale już w innej roli.
Na zakończenie zapraszamy na nasze media społecznościowe – Facebook, Instagram, TikTok oraz Twitter.
Ponadto zachęcamy do wsparcia naszej strony za pośrednictwem Suppi.
autor: Mikołaj Luchowski
źródło: Leadertelegram.com
