Międzynarodowa Federacja Narciarska i Snowboardowa opublikowała najnowszy raport „FIS Impact Report 2025”. Dokument, stworzony we współpracy z ekspertami z Planet Mark i Deloitte, pokazuje bezwzględne liczby dotyczące śladu węglowego sportów zimowych. Zapowiada także znaczące zmiany formalne dla organizatorów zawodów i samych sportowców. Co ważne, raport nie ogranicza się tylko do ekologii. Bardzo mocno porusza również kluczowe sprawy społeczne, inkluzywność oraz ochronę praw człowieka w świecie sportu.

Oficjalny raport FIS ujrzał światło dzienne na początku czerwca i został przedstawiony na ostatnim kongresie federacji. Dokument ten stanowi kompleksowe podsumowanie działań federacji na rzecz zrównoważonego rozwoju oraz odpowiedzialności społecznej. Całość została podzielona na cztery główne obszary: odpowiedzialne wybory (skupiające się na prawach człowieka i inkluzywności), sport i dobrostan, odpowiedzialne zarządzanie oraz innowacje. Warto podkreślić, że przedstawione analizy, projekty i restrykcyjne dotyczą wszystkich dyscyplin obsługiwanych przez FIS, od narciarstwa alpejskiego i klasycznego, przez snowboard, aż po freestyle.
„Często wracam do jednego stwierdzenia: postęp ma sens tylko wtedy, gdy można go zmierzyć. To właśnie ta zasada stoi za stworzeniem tego raportu” – tłumaczy były już prezydent FIS, Johan Eliasch. „Podczas gdy nasza pierwsza edycja była jedynie deklaracją intencji, ta obecna wnosi coś znacznie ważniejszego: dowody”.
Bilans klimatyczny
Najnowsze dane pokazują, że w sezonie 2024/2025 całkowity ślad węglowy dyscyplin FIS wyniósł 506 514 ton CO2e, co oznacza spadek o 3,4% w porównaniu z wcześniejszym rokiem. Liczby te pokazują jednak zaskakującą rzecz. Podczas gdy operacyjna organizacja wszystkich Pucharów Świata pochłonęła niecałe 64 tysiące ton CO2e, to transport samych kibiców wygenerował aż 421 846 ton CO2e. Okazuje się więc, że to nie naśnieżanie czy praca maszyn, ale dojazdy fanów na trybuny są największym obciążeniem dla środowiska. W walce z tymi emisjami ma pomóc długoterminowy Plan Działań na rzecz Klimatu, który optymalizuje między innymi logistykę transportową.

Wymogi wobec organizatorów imprez sportowych
Federacja zaczęła nakładać twarde i konkretne obowiązki na komitety organizacyjne. Od 2027 roku wszystkie Mistrzostwa Świata FIS w narciarstwie klasycznym oraz snowboardzie będą musiały posiadać międzynarodowy certyfikat zrównoważonego zarządzania imprezami ISO 20121. Kolejne obostrzenia wejdą w życie chwilę później. Od 2029 roku organizatorzy czempionatów będą mieli obowiązek dokładnego wyliczania ilości wody zużywanej na przykład do produkcji sztucznego śniegu.
Obok wprowadzania nowych przepisów, FIS zaczął już nagradzać pierwsze wzorcowe inicjatywy. Wróżnienie za ochronę bioróżnorodności otrzymał Estoński Związek Narciarski. Doceniono ich akcję „Zielonych Ambasadorów”, którą przeprowadzono podczas Pucharu Świata w Kombinacji Norweskiej w Otepää w 2025 roku. Wolontariusze uczyli kibiców, jak prawidłowo segregować śmieci na obiekcie. Dzięki zaangażowaniu fanów udało się zebrać i przetworzyć o blisko 30% więcej odpadów niż dotychczas.

Prawa człowieka i bezpieczeństwo zawodników
Kwestie społeczne i ochrona sportowców stały się w tym roku priorytetem dla światowych władz, co wymusiło przeprowadzenie głębokich zmian w strukturach federacji. Ważnym krokiem było oficjalne i stałe włączenie sportów zimowych do Programu Uchodźczego MKOl od 2025 roku. Równocześnie federacja zaostrzyła przepisy dotyczące bezpieczeństwa na tle psychologicznym i fizycznym. Szkolenia z ochrony przed nadużyciami, przygotowane wspólnie z UNICEF, stały się obowiązkowe dla wszystkich trenerów oraz liderów ekip w programach rozwojowych, a od sezonu 2026 będą warunkiem uzyskania licencji sędziowskiej.
Kilka lat temu FIS zajął się także tematem hejtu w Internecie. W ostatnich latach testowano system wyłapujący cyberprzemoc i toksyczne treści w sieci. Teraz podjęto decyzję o przedłużeniu tej ochrony na kolejne trzy lata.

Raport podejmuje także temat, o którym jest bardzo głośno w ostatnich latach w środowisku skoków narciarskich – kwestię równego traktowania i nowej struktury zarządzania sportem kobiet. Dotychczasowe, rozproszone komisje kobiece poszczególnych dyscyplin zostały zlikwidowane i połączone w jeden wspólny komitet. Na skutek działań podjętych w tym zakresie w ostatnich latach doszło do niemal całkowitego połączenia kalendarzy zawodów kobiet i mężczyzn. W sezonie 2026/2027 w jedynie trzy weekendy rywalizacja pań i panów będzie odbywać się osobno.
Decyzja ta pozostawia duże pole do dyskusji, ponieważ eksperci oraz fani są mocno podzieleni w tym temacie. Jedni uważają, że wspólne weekendy przyciągną przed ekrany i na trybuny znacznie więcej kibiców, co przełoży się na wzrost zainteresowania dyscyplinami kobiecymi. Z drugiej strony pojawiają się głosy krytyczne. Sceptycy wskazują jednak, że bezpośrednie zestawienie zawodów może mocno uwypuklić różnice w stylu na niekorzyść pań. Dodatkowo dla najbardziej zagorzałych fanów tak intensywne, skumulowane weekendy z podwójną liczbą konkursów mogą okazać się po prostu zbyt męczące.
Mimo tych kontrowersji FIS nie zwalnia tempa w edukowaniu przyszłych liderek. Ponad dwadzieścia kobiet ukończyło właśnie program szkoleniowy „Women Lead Sports”, szykujący je do najważniejszych ról dyrektorskich.
Raport wspomina także o hucznie zapowiadanej imprezie FIS Games, która miała się odbyć w 2028 roku. W założeniu miała połączyć rywalizację sportowców pełnosprawnych i para-sportowców. Z powodu trudności organizacyjnych wydarzenie to zostało oficjalnie wycofane z kalendarza i nie odbędzie się w planowanym terminie. Nowa data nie została podana.
Innowacje w kombinacji norweskiej
Kombinacja norweska stała się dla federacji głównym miejscem testowania nowych rozwiązań dla zrównoważonego rozwoju. Na zawodach wdrażano między innymi nowoczesne magazynowanie śniegu przez lato, zasilanie obiektów czystą energią oraz programy ograniczające marnowanie żywności. Co więcej, FIS i firma Viessmann uruchomiły nowe nagrody finansowe – Viessmann Combined for Change FIS Climate Awards. Będą one trafiać do tych komitetów organizacyjnych, które najskuteczniej korzystają z kalkulatora CO2 oraz udowodnią największe, realne cięcie emisji na swoich arenach.

Podsumowanie
Raport FIS jasno pokazuje, że nowoczesny sport zimowy nie może już istnieć bez oglądania się na ekologię i kwestie społeczne. Federacja z jednej strony narzuca organizatorom twarde wymagania, a z drugiej szuka innowacyjnych rozwiązań, które będą odpowiedzią na najbardziej naglące potrzeby. Choć niektóre ambitne pomysły budzą kontrowersje lub wymagają dużych nakładów finansowych i organizacyjnych, kierunek zmian wydaje się bezpowrotny.
„Wolałbym, aby ten dokument był użyteczny, a nie pochlebny. Nasze cele są jasne – redukcja emisji o 50% do 2030 roku i osiągnięcie poziomu netto zero do 2040 roku – ale jasna jest też droga, jaką wciąż mamy do przebycia” – podsumowuje Johan Eliasch.
